Zimowo wiosenny wieczór

Na 3 dni przed opadami śniegu, w dzień, kiedy była „niebieska” pełnia Księżyca, miał miejsce niesamowity zachód słońca. Tradycyjnie pojechałem w plener z jednym obiektywem, na dodatek tele. Kto się mógł spodziewać, że księżyc pokaże się tylko na chwilę, ale poza tym niebo zgotuje prawdziwy spektakl. Na szczęście został jeszcze smartfonowy aparat.

Zdjęcia w kolejności od zrobionego najpóźniej do zrobionego najwcześniej. Pierwsze na zachód, drugie na południe, trzecie na wschód. Jedynie północne niebo nie nabrało koloru.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA WIECZÓR ZMIERZCH NIEBO CHMURY

Spieszmy się kochać zimę

Spieszmy się kochać zimę, tak szybko odchodzi.

Wczoraj od popołudnia sypał śnieg. Temperatura oscylowała w okolicy 0° C i bałem się, że do rana nie będzie po nim śladu. Na szczęście rano zastałem bajkowy krajobraz. Drzewa oblepione śnieżną pierzynką, a miejscami do tego gęsta mgła. Dziś pierwsza porcja zdjęć w dzisiejszego poranka.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZIMA ŚNIEŻNY PORANEK ŚNIEG MGŁA

Blue Moon | 31.01.2018

Blue Moon. Hm… wcale nie był niebieski 😛 Niebieskim księżycem nazywa się drugą pełnię występującą w tym samym miesiącu. Ostatnio miało to miejsce 19 lat temu.

Jednocześnie z tym zjawiskiem miało miejsce zaćmienie księżyca, a ostatnie zaćmienie niebieskiego księżyca było aż 150 lat temu. U nas niestety zaćmienia nie było widać i na pocieszenie zostaje z trudem przebijający się przez chmury Blue Moon. Zdjęcie z godziny 16:37.

BLUE MOON WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA WSCHÓD KSIĘŻYCA PEŁNIA SATELITA NIEBIESKI KSIĘŻYC ZIMA