Na kogo jak na kogo, ale na pluskwiaki późnym latem zawsze można liczyć. To właśnie w tym okresie spotykam ich najwięcej. Ten siedział sobie na, jeśli się nie mylę, krwawniku.

Na kogo jak na kogo, ale na pluskwiaki późnym latem zawsze można liczyć. To właśnie w tym okresie spotykam ich najwięcej. Ten siedział sobie na, jeśli się nie mylę, krwawniku.

– Dookoła już tyle uschniętych ździebeł… Jesień nadchodzi dużymi krokami. Tak przynajmniej mawiają najstarsze muchy z mojego szczepu. Ja w to nie wierzę.

– Mawiają, że to ja niby taki groźny dla innych owadów jestem… Zapewniam Was, że to stereotyp. Moje pokolenie jest już bardzo łagodne.

– Żeby nie iśc do szkoły jestem w stanie zrobić wszystko. Mama kazała mi wziąć kąpiel, spróbuję ukryć się w pianie, może mnie nie zauważy i się uda…

Byli tu już tacy, którzy próbowali upodabniać się do kameleona. Jednym wychodziło to lepiej, innym gorzej. Temu chrząszczowi wychodziło to średnio na jeża.

– Takim turkusowym oczom nie oprze się nikt na całej łące. A na dodatek jestem niezwykle wygimnastykowana.

– Ciągle tylko wspinaczka i wspinaczka. Powiedzcie mi, czy wszystkie muchy mają ciągle pod górę?

Wesołe stadko malutkich chrząszczyków tańczyło sobie w kółeczku na malutkim kwiatku.

Tak od dłuższego czasu przyglądam się zwyczajom tych małych chrząszczy z gatunku obryzgów i naliściaków, i dochodzę do wniosku, że musieliśmy mieć wspólnych przodków. Mają zachowania zupełnie podobne do naszych. Pracują nie tylko nad przedłużaniem gatunku:

Ale jest to dla nich również przyjemność:

Lubią również inne gry zespołowe, jak na przykład przeciąganie liny:

Lubią wspinaczkę wysoko… listną:

Osobniki walczące z nadwagą wolą czas spędzać spokojnie:

Miewają zwykłe codzienne problemy, bywają załamane, a nawet bywa, że próbują ze sobą skończyć, skacząc z wysokości:

Chrząszcze starej daty będące na emeryturze mają swoje miejsce. Mogą siadać tylko na równie starych roślinach:

Ale co najważniejsze lubią mnie i zamiast siedzieć spokojnie i pozować do zdjęć, wolą zwiedzać moje ręce:

– Przed wyjściem na imprezę zawsze dbam o idealny makijaż na całej mnie. – tuż przed wyjściem na dicho opowiadała pewna mucha.
