Baranki na niebie

Jak do tej pory jest to tydzień ze zdjęciami z soboty. Tak już będzie aż do piątku 😉 W sobotę wieczorem fotografowałem słońce zachodzące za Kozim Wierchem w Tatrach. Zrobiłem również zdjęcie na szerszym kącie oraz panoramę. Kolory zachwycały.

POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA KRAJOBRAZ NIEBO CHMURY ZIMA WIECZÓR ZMIERZCH

Podzielone na trzy

W sobotę warunki zmieniały się na niebie tak diametralnie, że postanowiłem rozdzielić zdjęcia na trzy wpisy. W poniedziałek pokazywałem wczesny przedświt. We wtorek to, co działo się króciutko przed wschodem słońca. Dopiero później niebo rozświetliło się na większej powierzchni.

A na powrocie pstryknąłem jeszcze dwie fotki na wąskim kącie.

WSCHÓD SŁOŃCA ŚWIT PORANEK NIEBO CHMURY KRAJOBRAZ PORANNY SPEKTAKL ZIMA DRZEWA

Jeszcze kolorowiej

Sobotni ranek nie skończył się szybko. Po zrobieniu kilku zdjęć niebo zaczęło się tak dynamicznie zmieniać, że porzuciłem statyw i zacząłem biegać w promieniu kilkuset metrów, aby zrobić różne ujęcia. Wszędzie było bardzo mokro, do kolan byłem w błocie, ale cel uświęca przecież środki.

WSCHÓD SŁOŃCA, PODKARPACIE, POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI ŚWIT PORANEK DRZEWO SAMOTNE KOLOROWE NIEBO

Poranny tryptyk II

W sobotę rano obudziłem się przed świtem i miałem mieszane uczucia, czy w ogóle otwierać oczy. Coś mnie jednak tknęło, wstałem i wyszedłem na zewnątrz. Niebo było zasnute chmurami. Wahałem się, czy jest sens wybierać się na zdjęcia. Wyjechałem jednak na górkę, a tam po jakimś czasie zaczął się spektakl.

WSCHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO NIEBO CHMURY PODKARPACIE POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI ŚWIT PORANEK

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 6.01.2018

Jest! Pierwsza daleka obserwacja w 2018 roku. Tatry ze Szkodnej, odległość do Tatr 130 – 140 kilometrów. Zachód słońca dokładnie nad Kozim Wierchem.

TATRY DALEKIE OBSERWACJE SZKODNA GÓRY ZACHÓD SŁOŃCA KOZI WIERCH

Szeroki horyzont

Ciekawy wschód słońca miał miejsce 2 stycznia. Zdjęcie to szeroka panorama (około 1/3 horyzontu) złożona z 14 zdjęć (po 7 w dwóch rzędach).

FOT. WITOLD OCHAŁ NOCKOWA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI SZEROKA PANORAMA NIEBA O PORANKU

Złote świtanie

W przedostatni dzień roku w okolicach świtu zaliczyłem z aparatem kilka miejscówek. Najpierw mało udany przedświt pod akacjami. Później poniższe zdjęcia, a potem jeszcze między innymi mgłę pod krzyżem. W poniższym miejscu mgły akurat było niewiele, ale słonce długo było schowane za chmurami. Kiedy w końcu je pokonało okolica zrobiła się (boje się nazywać kolory 🙂 ) złota.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KRZYWA WSCHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

Halo słoneczne 22° | 1.01.2017

Halo słoneczne 22° (bo jest jeszcze 46°) powstaje w atmosferze na skutek załamania światła w chmurze zawierającej kryształki lodu. Występuje jako biały lub barwny okrągły pierścień, w którego centrum znajduje się słońce. Zazwyczaj występuje czerwone zabarwienie do wewnątrz okręgu (jak u mnie), rzadziej fioletowe na zewnątrz. Halo słoneczne 22° powstaje w obecności chmur cirrus, gdzie światło załamuje się w trójkątnych kryształkach lodu i zawsze ma tą samą wielkość kątową.

W Nowy Rok dostałem cynk od kolegi, że na niebie widać halo słoneczne. Jakie to szczęście, że najpierw zrobiłem jedno zdjęcie z okna, a dopiero później wyszedłem na zewnątrz, żeby poszukać bardziej sprzyjających okoliczności przyrody, bo kiedy wyszedłem, hala już nie było.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU HALO SŁONECZNE 22° ZJAWISKA OPTYCZNE

Zachód księżyca | 2.01.2018

Dziś w nocy o 3:24 miała miejsce tzw. super pełnia. Księżyc znajdował się najbliżej ziemi, czyli w perygeum. Podobno miał być większy o 14% w porównaniu z tym, kiedy jest najdalej od Ziemi. Szczerze mówiąc, to gołym okiem nie da się tego zauważyć. Styczniowa pełnia nazywania jest „wilczą pełnią”, ale wcale nie przez to, że nasz satelita wygląda jakoś inaczej niż zazwyczaj. Nazwa ponoć wzięła się stąd, że dawniej wilki w styczniu częściej zakradały się do wiosek w poszukiwaniu pożywienia. Czyli zwykły mit, legenda.

Prognozy pogody nie były optymistyczne, ale postanowiłem sprawdzić to na własne oczy. W upatrzonym wcześniej miejscu mgły były tak gęste, że księżyc był ledwo widoczny. Pojechałem więc w inne miejsce, gdzie najczęściej mgieł nie ma, czyli pod akacje. Zdążyłem w ostatniej chwili. Już dotykał gałęzi.

Pierwsze zdjęcie mogłoby być hitem, ale dopiero w domu na monitorze zobaczyłem, że obok księżyca na gałęzi siedział gawron. Wystarczyło by przesunąć się z aparatem lekko w lewo i gawron byłby w tarczy księżyca :/

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZACHÓD KSIĘŻYCA SREBRNY GLOB PORANEK ZA DRZEWAMI NOCKOWA AKACJE

Ciemny róż na niebie

Po zachodzie słońca warto zawsze poczekać jeszcze kilka chwil. Tak było i tym razem. Kilkanaście minut później niektóre chmurki zrobiły się ciemnoróżowe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA ASTRODRZEWKO