Od czasu do czasu trafiam w lasach na brzozowe zagajniki. Ten z ostatniego spaceru był wyjątkowo duży. Około hektar lasu z samymi brzozami.




FOT. WITOLD OCHAŁ CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS BRZOZOWY ZAGAJNIK DUŻO BRZÓZ
Od czasu do czasu trafiam w lasach na brzozowe zagajniki. Ten z ostatniego spaceru był wyjątkowo duży. Około hektar lasu z samymi brzozami.




FOT. WITOLD OCHAŁ CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS BRZOZOWY ZAGAJNIK DUŻO BRZÓZ
Dzisiaj kolejny raz miałem okazję podziwiać Tatry z Zagorzyc. Daleka obserwacja ze 140 km.


FOT. WITOLD OCHAŁ TATRY Z ZAGORZYC 140 KM DALEKIE OBSERWACJE
Dwa dni temu wybrałem się na zdjęcia później niż zwykle. Wyjechałem na jedno ze wzniesień i odszukałem teleobiektywem odległe miejsca.
Kościół w odległości 4,5 km.

Krzyż w odległości 3.1 km.

Komin elektrociepłowni i pylon mostu w odległości 24,5 i 23,3 km.

Chwilę wcześniej, a było to na około 40 minut po zachodzie na niebie pokazały się długie, ale słabo widoczne promienie. Zastanawiam się co „stanęło” na drodze ja – słońce. Najbliższe chmury były bowiem około 1000 kilometrów ode mnie…

FOT. WITOLD OCHAŁ DALEKIE OBSERWACJE W POWIECIE ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKIM NOCKOWA KOŚCIÓŁ BYSTRZCA KRZYŻ
Wczoraj, 10 października 2018 Księżyc w nowiu (widoczne 1,5% tarczy) zachodził kilkadziesiąt minut po zachodzie Słońca. Od dawna moim marzeniem było uwiecznienie takiego cienkiego „rogalika” na czerwonym niebie. Wczoraj mi się to w końcu udało.



I jeszcze jedno zdjęcie zrobione dosłownie kilka minut po zachodzie słońca, kiedy rogalik był jeszcze dość wysoko.

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD KSIĘŻYCA W NOWIU SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZAGORZYCE KOMIN MAŁY KSIĘŻYC SIERP KSIĘŻYCA SREBRNY GLOB
18 września można było podziwiać zjawisko zwane perhelion, czyli słońca poboczne.



FOT. WITOLD OCHAŁ ZJAWISKA OPTYCZNE PERHELION SŁOŃCAPOBOCZNE OBSERWACJE NIEBA SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI
W tym roku nie mam tyle szczęścia do fotografowania wschodów i zachodów Księżyca, co w ubiegłym. 25 września próbowałem złapać wschodzący Księżyc, ale pojawił się jedynie na krótką chwilę w niewielkiej dziurce w chmurach.

Z kolei 5 października złapałem zachodzące słońce za tym samym, górującym w okolicy kościółkiem.

Dodaję jeszcze dwie fotografie tego obiektu wczesnym wieczorem i późnym rankiem.


FOT. WITOLD OCHAŁ GÓRA ROPCZYCKA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI KRAJOBRAZ, SŁOŃCE KSIĘZYCA ZACHÓD WSCHÓD
Jeden z ostatnich dni lata, poranek. Mimo wczesnej pory i środka tygodnia ruch w lesie jakby wzmożony. Co kilkaset metrów spotykam w lesie grzybiarzy. Patrzą na mnie jakoś dziwnie, gdzie mam koszyk na grzyby? A ja po prostu wyszedłem sobie pospacerować.




Całe niebo pokryte białymi obłokami, ciepło jak latem. W takie jesienne dni można wziąć aparat i udać się na długi spacer. Między innymi zawędrowałem pod akacje, które w tych okolicznościach, jak i zresztą w każdych innych fajnie się prezentują.




FOT. WITOLD OCHAŁ AKACJE NOCKOWA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOOGRAFIA KRAJOBRAZU PODKARPACIA PEJZAŻ POD CHMURAMI BIAŁE OBŁOKI
Subtelne różowawe odcienie pojawiły się na niebie w ubiegłą niedzielę po zachodzie słońca.


FOT. WITOLD OCHAŁ SZKODNA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI NA FOTOGRAFII KRAJOBRAZY PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA SUBTELNY RÓŻ NA NIEBIE
Sezon na dalekie obserwacje w pełni. Dziś kolejny wieczór z Tatrami z mojej okolicy. Klasyczny hattrick – Tatry z Pstrągowej, Szkodnej i Zagorzyc.
Dwadzieścia minut po zachodzie dotarłem do punktu widokowego w Pstrągowej (142 km).

Dwadzieścia minut później zaliczyłem dwie miejscówki w Szkodnej (136 km).




I równiutko godzinę po zachodzie – Zagorzyce (140 km).

FOT. WITOLD OCHAŁ TATRY Z PSTRĄGOWEJ TATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z ZAGORZYC DALEKIE OBSERWACJE