Wrócę jeszcze do ubiegłotygodniowych nocnych mgieł (https://witoldochal.blog/2019/11/09/noc-ksiezyc-i-mgla/). Dla mnie to było coś pięknego – zatrzymać się pośród gęstej mgły i poczekać, aż wzrok przyzwyczai się do ciemności. Mimo, że teren znany, to w takiej mgle zawsze coś może zaskoczyć wyłaniając się ni stąd ni zowąd.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA MGŁA NOCNE ZDJĘCIA


































