Słuchajcie, przedwczoraj trafiłem w miejsce jak z bajki. I co się stało? Przypadkiem usunąłem sobie wszystkie zdjęcia 😦 I całe szczęście, bo wczoraj tam wróciłem i światło jeszcze bardziej mi dopisało.
Jedyny minus to biegnące w poprzek druty energetyczne. Część z nich udało mi się ominąć w kadrze, jedne zostały, ale nawet one nie potrafią odebrać uroku temu miejscu. Osobiście mógłbym tam teraz rozłożyć namiot, dopóki drzewa i krzewy nie przekwitną, siedzieć i patrzeć, w nocy na chwilę się zdrzemnąć, a od rana znów to samo – patrzeć 😉


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE GÓRA ROPCZYCKA PODKAPRACIE WIOSENNE KLIMATY WIOSNA OKWIECONE WIOSENNE DRZEWA






























