Matylda musi być co jakiś czas na blogu.



Matylda musi być co jakiś czas na blogu.



Parujące łąki tuż po deszczu, niskie zachodzące słońce i poburzowy krajobraz.



To był mój pierwszy raz z chrabąszczem majowym. Nigdy nie przypuszczałem, że z niego jest taki kolos. Miał z pewnością około czterech centymetrów długości i współpracował z fotografem jak rasowy model.



Miotała się po gęstej trawie i w żaden sposób nie potrafiła z niej wyfrunąć. Pomyślałem, że złapię ją i posadzę na czymś, skąd mogłaby wystartować. Niestety okazało się, że ma mocno uszkodzone skrzydełka. Na brzozie, gdzie ją dałem siedziała na pewno do wieczora, rankiem już jej nie było.

Jak co roku o tej porze dookoła całe mnóstwo tych chrząszczy ciężko pracujących nad przedłużeniem gatunku. Pozycja zawsze ta sama, ale w różnych konfiguracjach i miejscach.


Kolejne dni burzowe za nami. Dziś kolejna chmura burzowa. Zobaczyłem na radarze pierwsze wyładowania kilka kilometrów ode mnie. W te pędy pojechałem na pobliskie wzniesienie i oto co zastałem.


Chmura szła centralnie na mnie, więc po pierwszych kroplach wsiadłem w samochód i zacząłem uciekać. Po kilku minutach drogą płynęły rzeki, sypał grad o średnicy do 1 cm i minąłem jedno powalone drzewo. W domu zastałem wodę w piwnicy i jedną złamaną brzozę w ogrodzie
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BURZA W CENTRUM BURZY ROPCZYCE ŁOWCA BURZ METEOFOTOGRAFIA FOTOGRAF POGODY
Pająk zjadający mszyce…? Takiej sytuacji jeszcze nie widziałem. Nie orientuję się specjalnie co jest przysmakiem pająka, ale nie przypuszczałbym, że mszyca. A może to tylko mała przystawka przed większą konsumpcją…



Od kilku dni w okolicy stawu pokazały się ważki w większej ilości. Nic się w tym roku nie zmieniło. Nadal nie są chętne do pozowania. Ale rozumiem je, mają teraz ważniejsze sprawy na głowie.

Dziś jeszcze jedna ciekawa chmura, którą udało mi się sfotografować kilka dni temu. Nic nie zapowiadało takiego spektaklu, bo u mnie było całkiem nieciekawie. Z górki świat wyglądał jednak całkiem inaczej.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE SĘDZISZOW MAŁOPOLSKI KOMÓRKA BURZOWA KONWEKCJA OPADY DESZCZU METEOFOTOGRAFIA
Najpierw wypatrzyłem go na berberysie. Po kilku zdjęciach zeskoczył na lilię. A po następnych kilku ni stąd ni zowąd odleciał.


