Zachód życia pod akacjami

W ubiegły wtorek coś mnie tknęło i postanowiłem udać się pod znane Wam miejsce – akacje. Miałem to szczęście, że właśnie wtedy miał miejsce absolutnie najładniejszy zachód słońca jaki miałem kiedykolwiek okazję fotografować. Na fotografowaniu spędziłem może dwadzieścia parę minut i przez ten czas niebo co chwilę przybierało inne barwy. Poniżej tylko kilka fotek, które zrobiłem tego wieczoru.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA AKACJE ZACHÓD SŁOŃCA

Wschód księżyca | 9.07.2017

Dzień wcześniej, w sobotę fotografowałem zachód Księżyca za akacjami, a w niedzielę próbowałem fotografować wschód. Niestety księżyc wschodził kilka minut po zachodzie słońca i był jeszcze zbyt blady zaraz nad horyzontem. Dopiero kiedy zawędrował nieco wyżej stał się o wiele wyraźniejszy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU RZESZÓW WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI

Knieżyca szara – od jajka do dorosłości

Jak już wspominałem w kilku poprzednich wpisach miałem w tym sezonie okazję śledzić knieżycę szarą (Elasmucha Grisea) od złożenia jajek, aż do wyklucia. Dziś przedstawiam kolejne zdjęcia, prawie dorosłych i dorosłych osobników.

Przypomnijmy sobie najpierw jak to się zaczęło. Pod koniec maja znalazłem na brzozach w ogrodzie kilka knieżyc szarych „wysiadujących” jajka.

Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

Kurczątka wykluły się na początku czerwca:

Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

Po dziesięciu dniach były już znacznie większe:

Knieżyca szara (Elasmucha grisea)
Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

I jeszcze większe:

Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

Aby wreszcie po około siedmiu tygodniach od wyklucia być prawie dorosłe:

Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

A nawet całkiem dorosłe:

Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

Przestrojnik trawnik z własnej hodowli

W tym sezonie praktycznie nie robię fotografii makro gdzie indziej jak tylko w dzikiej części swojego ogrodu. I bardzo mnie cieszy jak z tygodnia na tydzień znajduję tam nowe gatunki. Jakieś trzy tygodnie temu pojawiło się tam pokaźne stadko przestrojnika trawnika (Aphantopus hyperantus). Ciekawostka, że najczęściej przebywały na obszarze powiedzmy stu metrów kwadratowych, a było ich tam, żebym nie skłamał kilkanaście osobników. Niestety były bardzo płochliwe. Mimo wielu starań tylko jeden raz udało mi się zrobić zdjęcie.

Przestrojnik trawnik (Aphantopus hyperantus)

Rumiankowe pole

Kiedyś na makowym polu,, a kilka dni temu na rumiankowym, fotografowałem zachodzące słońce. Wiadomo, rumianki nie są aż tak widowiskowe, jak maki, ale jak maków już nie ma, to cieszą i rumianki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA PODKARPACIE RUMIANKOWE POLE I ZACHÓD SŁOŃCA

Historia jednej tęczy

Pojawiło się jej tylko kawałek, ale sam nie wiem czemu widok choćby kawałka tęczy napawa mnie jakimś takim optymizmem. Często kiedy przejdzie deszcz, a na niebie po chwili pojawia się słońce, automatycznie spoglądam na niebo w jej poszukiwaniu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE PODLASEK TĘCZA ZJAWISKA OPTYCZNE CHMURA BURZOWA

Obłoki srebrzyste | 30.06.2017

Rzadko fotografuję po zmroku, a jeśli już to kilkanaście minut po zachodzie słońca. Tak było i z tym zdjęciem. Wydawało, że wszystko co najładniejsze już się wydarzyło, kiedy na niebie pojawiło się kilka cienkich smug. Te smugi to cienie chmur.

Cienie chmur

W ciągu następnej godziny niebo nabrało ciekawych jak na noc kolorów. Pomyślałem wtedy, że tej nocy brakuje mi już tylko obłoków srebrzystych.

Coś mi mówiło, że powinny się pojawić. Intrygowało mnie to długo utrzymujące się bardzo jasne niebo. Przed jedenastą w nocy pojechałem na wzniesienie i faktycznie były.

Na rekonesansie

W ubiegły poniedziałek udałem się na poszukiwanie ciekawych miejscówek do fotografowania zachodów słońca. Trafiłem na ciekawe miejsce z samotnym drzewem, a za nim rozciągające się pagórki.

Byłem tam niespełna godzinę przed zachodem, ale po zrobieniu zdjęcia stwierdziłem, że nie chce mi się czekać jeszcze tyle czasu i pojechałem na dalsze poszukiwania.

Trafiłem w miejsce, gdzie na szczycie wzniesienia ktoś postawił dziwne trzy słupy. Zauważyłem, że takie postawione są często na szczytach różnych wzniesień. Po co? nie mam pojęcia.

Kilkaset metrów dalej zauważyłem ambonę. Nie lubię tych konstrukcji i najchętniej chodziłbym z piłą motorową i je ścinał, no ale do zdjęcia niech sobie będzie :/

Zachód księżyca pod akacjami | 8.07.2017

To już piąty raz fotografuję księżyc w pełni o wschodzie bądź o jego zachodzie. Tym razem na tapecie zachód i niezły hardkor, bo zdjęcie robiłem o wpół do czwartej rano. Miejsce które wybrałem do zdjęcia, to moje ulubione akacje. Zdążyłem w ostatniej chwili, bo dziesięć minut później księżyc przedwcześnie schował się za chmury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU AKACJE NOCKOWA ZACHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI PODKARPACIE NOCNA FOTOGRAFIA