Poranek marzeń

W zasadzie przez cały tydzień co rano dopisywały warunki do fotografowania, a wschody słońca były bardzo widowiskowe. Mnie udało się uchwycić te przepiękne kolory podczas niebieskiej godziny, czyli jeszcze przed wschodem słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA NIEBIESKA GODZINA WSCHÓD SŁOŃCA RÓŻOWE NIEBO

Słońce na wagę złota

Grudzień… jak ciężko znaleźć ciekawy wycinek krajobrazu, zwłaszcza kiedy jeszcze nie ma śniegu, a wszystko jest szaro bure. Każda odrobina słońca jest na wagę złota. Zwłaszcza o poranku. I taką chwilę uwieczniłem któregoś ranka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WSCHÓD SŁOŃCA

Chmury Kelvina-Helmholtza

Ależ obserwacja w końcówce roku. Fotografowałem sobie Tatry, kiedy zerknąłem na niebo po drugiej stronie horyzontu, a tam taka niespodzianka.

Chmury Kelvina-Helmholtza – to wyglądające jak fale chmury powstające przy niestabilności wywołanej znacznym gradientem temperatury w atmosferze. Dwie sąsiadujące ze sobą warstwy muszą również poruszać się tak, aby górna płynęła z inną szybkością niż dolna. W taki sposób na ich granicy spontanicznie tworzą się zawirowania.

Chmury Kelvina-Helmholtza
Chmury Kelvina-Helmholtza

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE CHMURY KELVINA-HELMHOLTZA

Marazm przerwany

Wracam do gry z nowymi fotkami. Nie licząc moich dalekich obserwacji, to jakiś sensowny zachód fotografowałem dokładnie miesiąc temu. W sobotę pełen wątpliwości, że przecież można było zostać w łóżku, na pół śpiący pojechałem pod akacje. Było 35 minut do wschodu słońca i tylko cienki pasek kolorowego nieba nad horyzontem.

Po chwili nieśmiało zaczęło się robić kolorowo i powyżej.

Do wschodu wciąż było dwadzieścia minut. I najlepsze dopiero miało się wydarzyć, ale o tym może w innym wpisie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE NIEBIESKA GODZINA PORANEK ŚWIAT

Tatry ze Szkodnej i z Zagorzyc | 15.12.2019

Nie był to tak spektakularny widok jak z 17 marca 2019:

Szkodna: https://witoldochal.blog/2019/03/17/tatry-ze-szkodnej-17-03-2019/

Zagorzyce: https://witoldochal.blog/2019/03/17/tatry-z-zagorzyc-17-03-17/

…ale też nie miałem powodu do narzekania. Oko otworzyłem o 7:24, czyli dokładnie, kiedy miał miejsce wschód słońca. Od niechcenia rzuciłem okiem na aplikacje pogodowe i stwierdziłem, że nie są to zbyt dobre warunki do dalekich obserwacji, ale skoro już się obudziłem podjadę na punkty widokowe i obadam temat.

Miałem sporo szczęścia, bo Tatry były widoczne jak na dłoni, z podświetlonymi najwyższymi szczytami. Zrobiłem kilka fotek na Szkodnej i następnie udałem się do odległych o kilka kilometrów Zagorzyc, aby i stamtąd zrobić zdjęcia.

Tatry ze Szkodnej, 15.12.2019
Tatry ze Szkodnej, 15.12.2019
Tatry z Zagorzyc, 15.12.2019
Tatry z Zagorzyc, 15.12.2019

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA SZKODNA ZAGORZYCE DALEKIE OBSERWACJE TATR TAATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z ZAGORZYC

Cztery odsłony Krzyża Milenijnego

Stoi tu w okolicy na jednym z najwyższych wzniesień 34 metrowy krzyż. Gdy nie mam pomysłu na jakieś ciekawsze miejsce na fotki, to jadę właśnie tam. Tych kilka fotek powstało tej jesieni i wszystkie nocą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC ZAGORZYCE PODLASEK KRZYŻ MILENIJNY NOCNE ZDJĘCIA

Ponad mgłą

Co z tego, że zimno, co z tego że nie było na czym usiąść. Osobiście mógłbym tak stać i podziwiać ten widok godzinami…. no może aż tak cierpliwy nie jestem, ale spędziłem tam jakieś kilkadziesiąt minut. Ciekawostka, że wcale tak górka nie była taka wysoka i nieźle się zdziwiłem, że wyjechawszy na nią okazało się, że ponad mgłą jest normalny, słoneczny świat 😀

 Zdjęcia z marca 2019

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BYSTRZYCA WIŚNIOWA MGŁA PORANEK W MGLE PONAD MGŁĄ WIOSNA

Cztery strony świata

Mam tak, że jak już dopadnę jakoweś samotne drzewo, to staram się je obfotografować ze wszystkich stron. Tego ranka światełko było takie, że z której strony nie podszedłem do tematu, wychodziło całkiem ciekawie i w każdą stronę świata inaczej. I nie jest to wcale manipulacja balansem bieli 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KRZYWA PORANEK Z SZADZIĄ SZADŹ PRZED WSCHODEM