Dawno nie było Matyldy, a ostatnio nawinęła mi się przed obiektyw przy fotografowaniu hibiskusa 😉


Matylda

Matylda
Dawno nie było Matyldy, a ostatnio nawinęła mi się przed obiektyw przy fotografowaniu hibiskusa 😉



Kilkadziesiąt kilometrów ode mnie znajduje się farma wiatrowa z kilkudziesięcioma wiatrakami. W ubiegłą niedzielę przejeżdżając w pobliżu postanowiłem się tam zatrzymać i zrobić kilka zdjęć. Warunki były takie jak lubię, czyli zachmurzone niebo, a poniżej zachodzące słońce.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ŁAŃCUCKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SONINA ZACHÓD SŁOŃCA WIATRAKI FERMA WIATROWA KOŁO ŁAŃCUTA
Spontaniczne wyjście na zachód zaowocowało dwoma ciekawymi kadrami. Jedno z polem fasoli, albo jakiegoś innego grochu i drugie robione w kierunku wschodnim na odchodzącą komórkę deszczową z kolorowym „ogonkiem” podświetlonym zachodzącym słońcem.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE METEOFOTOGRAFIA CIEKAWE CHMURY ZACHÓD SŁOŃCA
Kiedy jeszcze na polach rosło sobie zboże zaglądnąłem pod akacje. Co prawda na niebie nie było prawie ani jednej chmurki i nie mogłem liczyć na kolorowy zachód, ale jak dla mnie te drzewa wyglądają zjawiskowo bez żadnej dodatkowej otoczki 😉


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA AKCJE PODKARPACIE CZYSTE NIEBO O ZACHODZIE ZBOŻA
Dziś kolejne zdjęcia z wieczoru po burzowym dniu. A konkretnie z dwudziestego pierwszego lipca. Pod koniec dnia wybrałem się na wzgórze w najbliższej okolicy pobliskiego miasteczka. Tradycyjnie niewiele wskazywało, że będzie ładny zachód, ale tuż przed zmierzchem wyjrzało słońce.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZACHÓD SŁOŃCA NAD RZESZOWE Z MALAWY
Co roku niezawodnie pokazywał się na kilku liliowcach rosnących w ogrodzie. W tym roku również nie zawiodła. Poskrzypka liliowa (Lilioceris lilii) w tym roku pojawiła się nieco później niż zazwyczaj, bo dopiero na początku sierpnia.


W czwartek i w ubiegłą sobotę pokazywałem fotografie z niesamowitego zachodu słońca, który miał miejsce po burzach, z których zdjęć jeszcze nie pokazywałem. Następnego dnia o świcie nad pobliskim zalewem pojawiły się mgły z parowania wody. Dziś druga część zdjęć, kiedy dodatkowo pojawiło się słońce podświetlając na żółto i pomarańczowo owe mgiełki.










FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KAMIONKA ZALEW W KAMIONCE WSCHÓD SŁOŃCA NAD WODĄ
W ubiegły wtorek po raz kolejny, już teraz nie pamiętam który, polowałem z aparatem na wschodzący księżyc. Tym razem zupełnie przypadkiem trafiłem w miejsce, gdzie księżyc wschodził dokładnie nad wysokim kominem pobliskiej elektrociepłowni. Odległość od mojej miejscówki do komina wysokiego na 200 metrów wynosiła w linii prostej około 16 kilometrów. Jak widać z tej perspektywy, komin był tak duży jak ów komin 😉




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA RZESZÓW PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI KOMIN NA ZAŁĘŻU
Tym razem pod wiatrak w Różance udałem się o całkowicie przypadkowej porze. To znaczy z godzinę przed zachodem słońca. Stoi jak stał i ma się nieźle 😉


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU I ARCHITEKTURY WIATRAK W RÓŻANCE POGÓRZE STRZYŻOWSKIE
Jak to dobrze, że podczas fotografowania zachodu, który pokazywałem kilka dni temu, na chwilę odwróciłem się do tyłu. Za plecami widok był może nie aż tak oszałamiający, ale równie godny uwagi. Tęcza raczej słaba i blada, ale chmury miały kolor, którego nawet nie potrafię nazwać… 😉


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE PODLASEK SIELEC TĘCZA METEOFOTOGRAFIA ZJAWISKA OPTYCZNE NA NIEBIE