Zjawisko Green Flash na Podkarpaciu [7.08.2017]

Co za wieczór. Zaćmienie Księzyca i drugie niezwykle rzadkie zjawisko w mojej okolicy – green flash, zielony błysk. To już drugi raz w tym roku udało mi się sfotografować to zjawisko! Jak i poprzednim razem było bardzo subtelne. Warunki do powstania tego zjawiska były idealne. Ustawiłem aparat na zachodzące słońce i co kilka sekund robiłem zdjęcie. Na kilku z nich nad słońcem pojawił się zielony błysk.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCA ZJAWISKA OPTYCZNE NA NIEBIE ZJAWISKO GREEN FLASH ZIELONY BŁYSK

Zaćmienie księżyca | 7.08.2017

Cały dzień jak na złość chmury, ale pod wieczór zaczęło się rozpogadzać i udało się! Dziś miało miejsce częściowe zaćmienie księżyca. Krótko po dwudziestej nastąpiło maksimum i cieniem ziemi zasłonięte było 24 % księżyca. Swoje zdjęcie zrobiłem dopiero o 20:47, bo nad horyzontem wisiały chmury, ale jeszcze spora część tarczy księżyca była zasłonięta.

Zaćmienie Księżyca, 7.08.2017

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU FOTOGRAFIA NOCNA ZAĆMIENIE KSIĘŻYCA SREBRNY GLOB

Brama do nieba

Wspominałem we wczorajszym wpisie, że w ubiegłą środę przechodziły u mnie burze, a wieczorem miał miejsce zjawiskowy zachód słońca. Tak naprawdę, kiedy przybyłem na górkę nic na to nie wskazywało, wręcz byłem załamany. Z zachodami jednak bywa tak, że trzeba czekać do ostatniej chwili, a najlepiej jeszcze dłużej. Z minuty na minutę chmury nabierały coraz to ładniejszych barw i kształtów.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU METEOFOTOGRAFIA ZJAWISKOWY ZACHÓD SŁOŃCA ZAGORZYCE PODLASEK SIELEC KRZYŻ

Świt nad zalewem

W kolejce czekają zaległe zdjęcia z ostatnich tygodni, ale dziś chciałem pokazać część fotografii z czwartkowego poranka. Dzień wcześniej w okolicy występowały burze, a wieczorem miał miejsce zjawiskowy zachód słońca, chyba najładniejszy, jaki do tej pory fotografowałem, i dodatkowo tęcza (o tym wkrótce). Następstwem tego były poranne mgły. Świt spędziłem fotograficznie nad pobliskim zalewem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KAMIONKA ZALEW W KAMIONCE WODA WSCHÓD SŁOŃCA ŚWIT

Burza, piorun i pileus

Dwudziestego lipca w okolicy przechodziła niewielka burza. Ciekawostką było pojawienie się nad chmurą burzową pileusa. Wtedy udało mi się też po raz pierwszy sfotografować wyładowanie atmosferyczne w ciągu dnia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU METEOFOTOGRAFIA, BURZA WYŁADOWANIE PILEUS

Żniwa

Ehh, gdzie te czasy, kiedy zboże kosiło się kosiarką podpiętą do ciągnika (odleglejszych już nie pamiętam za bardzo), robiło się powrósła, wiązało snopy, układało w kopki, a potem zwoziło do stodoły i młóciło młocarnią. Teraz przyjedzie kombajn, prasa sprasuje w bele i po żniwach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA ŻNIWA

Chmura szelfowa | 28.07.2017

Może to nic takiego, ale od kiedy zacząłem fotografować zjawiska meteorologiczne moim marzeniem było sfotografowanie chmury szelfowej. Wczoraj w końcu mi się to udało. Oczywiście kiedy ją zauważyłem, nie miałem ze sobą sprzętu i musiałem szybko dojechać do domu, wziąć aparat i jeszcze wyjechać na wzniesienie. Minęło raptem kilkanaście minut, a chmura była już prawie nade mną. Zdążyłem w ostatniej chwili i fotografowałem ją już w deszczu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE PODLASEK CHMURA SZELFOWA METEOFOTOGRAFIA BURZA

Szyszki na dębie | Letyniec szysznica

Co jakiś czas przyglądam się, co dzieje się na niewielkim dziesięcioletnim dębie w moim ogrodzie. Galasy dębianki to na nim standard, ale ostatnio zauważyłem na nim kilkanaście dziwnych szyszek. Przecierałem oczy ze zdumienia, bo jeszcze wtedy nie słyszałem o owadziezwanym letyniec szysznica (Andricus foecundatrix).

Letyniec szysznica (Andricus foecundatrix) wytwarza galasy podobne do szyszek chmielowych. Początkowo są one zielonkawe i maja ściśle przylegające łuseczki. Z biegiem czasu galas ciemnieje, a łuseczki tworzą rozetkę tzw. różyczkę dębową. We wnętrzu każdej różyczki znajduje się pojedynczy kulisty galas, w którym żyje larwa. Pod koniec lata galas wypada na ziemię, a jego mieszkaniec w zaciszu spędza zimę. Na wiosnę wylatuje z niego owad dorosły (źródło: wgórach).

Mam kolejny obiekt do obserwacji do końca lata, a na wiosnę zajęcie z szukaniem ich letyńca szysznicy pod dębem 😉

Letyniec szysznica (Andricus fecundatrix)
Letyniec szysznica (Andricus fecundatrix)
Letyniec szysznica (Andricus fecundatrix)
Letyniec szysznica (Andricus fecundatrix)