Promienie zmierzchowe | Crepuscular rays

Intensywne promienie zmierzchowe pojawiły się wieczorem, 29 kwietnia na niebie. Promienie zmierzchowe, to nic innego jak smugi światła powstające na skutek przedostawania się światła słonecznego przez szczeliny w chmurach. Na zachodzie kraju znajdowały się wysokie burzowe cumulonimbusy i to one spowodowały to zjawisko.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE ZAGORZYCE PODLASEK PROMIENIE ZMIERZCHOWE CREPUSCULAR RAYS NIEBO CHMURY ZACHÓD SŁOŃCA

Między nadajnikami

Sobota i niedziela, to były dni, na które czekałem od kilku miesięcy kiedy to zrodził się w mojej głowie pomysł, że fajnie byłoby złapać zachodzące słońce dokładnie między dwoma nadajnikami znajdującymi się kilka lub kilkanaście kilometrów od upatrzonego miejsca. W sobotę na śmierć o tym zapomniałem, ale w niedzielę wyczekiwałem niecierpliwie na zachód słońca z nadzieją że pogoda dopisze. I udało się.

Miejsce z którego robiłem pierwsze i ostatnie miejsce było od siebie oddalone o kilkadziesiąt metrów, więc sukcesywnie, jak słońce schodziło za horyzont musiałem przemieszczać się z aparatem.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE ROPCZYCE ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA WIOSNA NIEBO

Zachód za kościołem | Chmury Kelvina-Helmholtza

Dokładnie rok temu i jeden dzień fotografowałem z dokładnie tego samego miejsca co dziś zachód słońca. Wtedy było zupełnie bezchmurnie, dziś było tylko kilka niewielkich chmurek. Przyznam się, że chciałem zrobić identyczny kadr z zachodzącym księżycem jakiś czas temu, niestety pogoda nie dopisała, i teraz muszę czekać kolejny rok…

Za to udało mi się sfotografować rzadko spotykane chmury związane z niestabilnością Kelvina-Helmholtza.

Fluctus to natomiast formacja falowa, formująca się zazwyczaj w górnej cześci chmury w postaci loków lub fal – fale Kelvina – Helmholtza. Występują głównie z Cirrusami, Altocumulusami, Stratocumulusami, Stratusami i czasami z Cumulusami. Chmury Kelvina-Helmoholtza formują się, gdy obecne są dwie różne masy powietrze o innej gęstości. Co więcej muszą się one poruszać tak, aby górna płynęła z inną szybkością niż dolna. Wtedy powstają charakterystyczne wiry. Jeżeli w okolicy tych zawirowań znajdzie się trochę skroplonej pary wodnej, powstanie tam „pofalowana” chmura, dla której odległość wirów („garbów”) zależna jest od różnicy prędkości i gęstości sąsiadujących ze sobą warstw powietrza. Powstawanie chmur Kelvina-Helmholtza jest dla pilotów ważnym wskaźnikiem niestabilności w atmosferze, będących sygnałem możliwości wystąpienia turbulencji. (cytat z Fani Pogody)

Chmury Kelvina-Helmholtza w powiększeniu na poniższych zdjęciach:

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA KOŚCIÓŁ KAPLICA CMENTARNA ZACHÓD SŁOŃCA NIEBO, SŁOŃCE WIOSNA CHMURY KELVINA-HELMHOLZA

Krzyże w kolorowej otoczce

Ponad tydzień temu leżało jeszcze trochę śniegu, a na niebie już od popołudnia wisiała ciekawa chmurka. Utrzymała się do późnego wieczoru i dopiero wtedy nabrała kolorów.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE PODLASEK ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA ŚNIEG CHMURY NIEBO

Zimowo wiosenny wieczór

Na 3 dni przed opadami śniegu, w dzień, kiedy była „niebieska” pełnia Księżyca, miał miejsce niesamowity zachód słońca. Tradycyjnie pojechałem w plener z jednym obiektywem, na dodatek tele. Kto się mógł spodziewać, że księżyc pokaże się tylko na chwilę, ale poza tym niebo zgotuje prawdziwy spektakl. Na szczęście został jeszcze smartfonowy aparat.

Zdjęcia w kolejności od zrobionego najpóźniej do zrobionego najwcześniej. Pierwsze na zachód, drugie na południe, trzecie na wschód. Jedynie północne niebo nie nabrało koloru.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA WIECZÓR ZMIERZCH NIEBO CHMURY

Po zachodzie

Pogoda nie sprzyja fotografowaniu zachodów słońca, a dodatkowo, kiedy to zachodzi ja siedzę jeszcze w pracy. Na fotografowanie zostają ewentualnie weekendy. Te dwie fotki zrobiłem przed dwoma tygodniami już po zachodzie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU zagorzyce sielec niebieska godzina po zachodzie zmrok

Pasiaste chmury | Altocumulus stratiformis undulatus

W ubiegłą niedzielę w końcu miałem okazję wybrać się na zdjęcia. Pogoda nie była zachęcająca, ale szczęście mi dopisało i udało mi się złapać niezbyt często występujące pasiaste chmurki zwane altocumulus stratiformis undulatus.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE PODKARPACIE METEOFOTOGRAFIA CIEKAWE PASIASTE CHMURY

Kolory niezidentyfikowane

Dzień wcześniej niebo było czerwone lub jak się później dowiedziałem to nie czerwień, tylko karmazyn, burgund i marsala 🙂 Nawet nie wiedziałem, że takie kolory istnieją he he. Następnego dnia wahałem się do ostatniej chwili, czy pędzić na górkę, czy nie. W końcu pobiegłem i chyba dobrze zrobiłem, bo tym razem kolory nieba przeszły same siebie i aż boję się napisać, że to były pomarańcze, bo na pewno maja jakieś bardziej wyszukane nazwy 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA POMARAŃCZOWO CZERWONE NIEBO