Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 04.12.2016

Od kilku dni śledziłem prognozy pogody i wychodziło mi, że już w poniedziałek mogą być korzystne warunki do dalekich obserwacji. Dziś wieczorem coś mnie tknęło i pojechałem na punkt widokowy, a tam takie atrakcje. Tatry pokazały się co prawda dopiero na tle zachodzącego słońca, ale spektakl był piękny. Zapraszam do zdjęć i obowiązkowo do filmu (odległość do Tatr – 136 km).

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 04.12.2016

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 04.12.2016

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 04.12.2016

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU DALEKIE OBSERWACJE SZKODNA TATRY ZE SZKODNEJ

Szadź, mgła i mroźny poranek w lesie

Z poprzedniej soboty pokazywałem już kilka zdjęć z wierzbami. Dziś kolej na zdjęcia z leśnego spaceru tego dnia. Liczyłem, że pojawi się słońce. Niestety, o ile kilka kilometrów na południe od lasu zdarzały się prześwity słońca, to w miejscu mojego spaceru mgła nie odsłoniła nieba ani na chwilę.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU LAS ZIMA

Poranne światło w południe

Okres późnojesienny i zimowy ma tę jedną z nielicznych zaletę, że słońce (jeśli już oczywiście jest) cały dzień zawieszone jest nisko nad horyzontem, co daje nam fotografom miękkie światło. Poniższe zdjęcia wcale nie zostały wykonane o świcie, a o ile pamiętam bliżej południa.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU REZERWAT ZABŁOCIE LAS

Powrót na przetarte ścieżki | Rezerwat Zabłocie

Mam kilka ulubionych ścieżek na pobliskich polach i kilka ulubionych miejsc w okolicznych lasach, które można by spokojnie zliczyć na palcach dwóch rąk. Cały czas myślę o eksplorowaniu nowych miejsc, a jednak najczęściej kończy się na tym, że jadę spacerować po przetartych szlakach. W poprzednim tygodniu wróciłem do rezerwatu Zabłocie i jego najbliższych okolic. Rezerwat wcale nie przypomina rezerwatu, bo jest młodziutki, nie ma w nim starych drzew, ale to miejsce mimo młodych drzewek jak najbardziej przypomina zapomniany las. Stawy nadal w większości wyschnięte, ale powoli zostają zalewane wodą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU REZERWAT ZABŁOCIE PODKARPACIE

Mgła, szadź i wierzby

Warunki wczorajszego poranka były niezwykle zmienne. Lekki przymrozek i dookoła szadź. Niby mgła, ale miejscami dziury w tej mgle i niebieskie niebo. Na dzień dobry udałem się do „swoich” wierzb, bo dawno ich nie oglądałem w takiej scenerii.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY MGLISTY PORANEK

Wierzby o zachodzie

Pogoda sprzyja spacerom, a kiedy jeszcze uda się trafić na kolorowy zachód słońca to już mamy komplet. Wczoraj wieczorem przypuszczałem, że zachód będzie kolorowy, zatem zaczaiłem się pod wierzbami i czekałem. Nie zawiodłem się tym razem na pogodzie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY ZACHÓD SŁOŃCA

Listopadowy poranek

Tydzień temu okolicę przyprószył śnieg, a dziś po śniegu nie ma śladu. Postanowiłem mimo soboty wstać wcześnie na długi fotospacer. Na zewnątrz temperatura 8° i nieprzyjemny, ale ciepły wiatr. Słońce dosyć długo ociągało się z wyjściem zza chmury zalegającej na wschodzie nieba, ale w końcu mu się udało.