Po drugiej stronie

W sobotę wybrałem się nad bagienko, aby zrobić foty do tego wpisu:

https://witoldochal.blog/2019/04/14/wycinki-por-dnia/

Po wykonanej robicie odwróciłem się do tyłu, a tam zachwycające widoki, mimo, iż do zachodu było jeszcze trochę czasu. Urokliwe bagienko i niecodzienne chmury stworzyły mi ciekawy obrazek.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFiA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BORECZEK BAGNA

Tradycja kwietniowa

Kwiecień oraz przełom sierpnia i września to okres kiedy lubię sobie sfotografować zachodzące słońce pomiędzy dwoma nadajnikami. Do tej pory miałem kilka podejść:

https://witoldochal.blog/2018/04/24/miedzy-nadajnikami/

https://witoldochal.blog/2018/09/02/polowanie-na-slonce/

Wczoraj warunki nie były za dobre, ze względu na dużą rozpiętość tonalną sceny, ale kolejna pamiątka jest.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SŁOŃCE ZA NADAJNIKAMI W ROPCZYCACH

Wycinki pór dnia

Pamiętacie mój wpis sprzed kilkunastu dni? Konkretnie mowa o kilku fotografiach, które zrobiłem krótko po wschodzie słońca nad bagienkiem spowitym mgłą:

https://witoldochal.blog/2019/04/01/poranek-nad-stawem/

Wczoraj postanowiłem wybrać się wieczorem w to samo miejsce i spróbować zrobić identyczne kadry, a później połączyć je jedno zdjęcie. Efekt widzicie poniżej.

I jeszcze inne zestawienie:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BORECZEK SEASON-SLICE DAY-SLICE WYCINKI PÓ DNIA I PÓR ROKU BAGIENKO

Samotne drzewa i droga

Ósmy kwietnia i kolejne dobre przeczucie, że tego wieczoru zachód słońca będzie niebanalny. Wybrałem się w sprawdzone miejsce z kilkoma samotnymi drzewkami i niepozorną polną drogą. Chyba nie tylko ja przeczuwałem ładne chmurki, bo w okolicy było kilkoro spacerowiczów.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GNOJNICA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA SAMOTNE DRZEWA POLNA DROGA

Piłka nad wodą

Kolejny raz przekonałem się, że zawsze trzeba czekać do ostatniej chwili. Coś mi podpowiadało, że mimo zachmurzenia, słońce nie zawiedzie i pokaże się nad horyzontem. Nie myliłem się. Dla takich widoków warto było czekać. Tym bardziej, że w najbliższych dniach prognozuje się głównie chmury i opady deszczu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA ZACHÓD SŁOŃCA CZERWONE NIEBO NAD WODĄ

Fale na niebie, czyli Asperitas

Widoczne były dzisiaj przez większość dnia. Jak na złość, kiedy miałem możliwość wyjechania w teren, zaczęły zanikać. Nie mniej jednak udało się zrobić kilka zdjęć.

Mowa o widowiskowych chmurach zwanych asperitas, które charakteryzują się falami zlokalizowanymi u podstawy chmur, do złudzenia przypominającymi morskie fale widziane od dołu.

Asperitas

Asperitas

Asperitas

Asperitas

Asperitas

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA NIEBA ASPERITAS CIEKAWE CHMURY JAK FALE OCEANU