Widmo Brockenu nr 2, a ja nadal żyję

Legenda głosi, że kto zobaczy widmo Brockenu, czeka go rychła śmierć. Na szczęście to tylko legenda, bo inaczej góry ścieliłyby się trupem…

Dzisiaj rano udało mi się po raz kolejny (https://witoldochal.blog/2019/08/17/biala-tecza-i-widmo-brockenu/) udało mi się zobaczyć i sfotografować to niezwykłe zjawisko optyczne. I kolejny raz nie w górach, a na niewysokich pagórkach. Tym razem halo dookoła mojego cienia było o wiele większe, choć mało intensywne i gołym okiem prawie niewidoczne. Po zmasakrowaniu RAW-ów w LR-mie jest taki oto efekt:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PSTRĄGOWA WIDMO BROCKENU ZJAWISKO OPTYCZNE

Kulka i paralotniarz

Wczoraj pierwsze podejście do tematu, ale słońce było tak jasne, że wychodziło białe, a wszystko dookoła czarne :). Dziś kolejna próba i sukces. Dzięki delikatnym chmurom słońce przybrało żółty kolor, a okolica co prawda nadal czarna, ale jest lepiej niż wczoraj.

Dodatkowo trafił się fajny gratis, choć nieco się spóźnił. Kiedy słońce dopiero co zaszło między nadajnikami pojawił się paralotniarz.

Dla zainteresowanych: odległość do nadajników 4,8 km do tego prawej, 4,9 km do tego po lewej.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE KRAJOBRAZ INDUSTRIALNY PARALOTNIARZ SŁOŃCE

Babie lato

Jeszcze kilka ostatnich dni babiego lata przed nami. Nie miałem zbyt wiele czasu na fotografowanie w ciągu tygodnia, ale weekend był tylko dla mnie. Zatrzymałem na zdjęciach najwięcej chwil jak tylko się dało.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE IWIERZYCE NOCKOWA SIELEC JESIEŃ KOLORY JESIENI

Tatry z Kożuchowa | 17.10.2019

Tym razem zupełnie nowa miejscówka i zdjęcia robione długo po zachodzie słońca. Tym razem padło na miejscówkę w miejscowości Kożuchów (powiat strzyżowski), z której rozciąga się widok na „Bramę Frysztacką”, a przy dobrej pogodzie widać również Tatry.

Na miejsce dotarłem już po zachodzie słońca, a i tak najpiękniejsze moim subiektywnym zdaniem zdjęcia powstały dopiero ponad godzinę po zachodzie.

Tatry z Kożuchowa, 17.10.2019, 131 km
Tatry z Kożuchowa, 17.10.2019, 131 km
Tatry z Kożuchowa, 17.10.2019, 131 km

I na koniec czapeczka nad Sławkowskim Szczytem (135 km), czyli chmura altocumulus lenticularis:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY Z KOŻUCHOWA DALEKIE OBSERWACJE

Kiedy nie wiesz gdzie góra a gdzie dół

Sobotni poranek z bezchmurnym niebem. Jesienne barwy na drzewach i woda zruszona od czasu do czasu przepływającymi kaczkami, wyskakującą rybą, bądź zarzuconym właśnie przez wędkarza spławikiem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA ZALEW W KAMIONCE WODA JESIEŃ DRZEWA ODBICIA LUSTRO

Gdy chmura próbuje dopasować się kształtem do drzewa

W sobotnie popołudnie miałem dość fotografowania za wszystkie czasy. Po pięciu godzinach począwszy od świtu błąkałem się to tu, to tam w poszukiwaniu kadrów. Tym razem na siłę wyjechałem na jeszcze jeden plener. I okazało się, że dobrze zrobiłem, bo takiej sytuacji, żeby chmura próbowała się dopasować kształtem do drzewa ( i to na dodatek niezbyt foremnego) jeszcze nie miałem.

Chwilę później, zanim uciekła zrobiłem jeszcze szeroką panoramę z innego miejsca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE AKACJE NOCKOWA ZACHÓD SŁOŃCA CHMURA W KSZTAŁCIE DRZEWA

Poranek nad zalewem

Wstałem za wcześnie. W okolicy było trochę mgiełek, ale słońce opornie wychodziło zza chmur zalegających na wschodzie. Postanowiłem zaglądnąć nad pobliski zalew i to była dobra decyzja. Spotkałem tam kolegę o podobnych zainteresowaniach i w sumie tylko dlatego postanowiłem poczekać na rozwój sytuacji. I to była dobra decyzja!

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZALEW W KAMIONCE PORANNE ŚWIATŁO WODA

Las jak z bajki

Dlaczego jesień z tymi swoimi fantastycznymi kolorami trwa tak krótko? Czemu zazwyczaj jest pochmurno, deszczowo i wietrznie? Zawsze z utęsknieniem czekam na złotą polską jesień. I taką właśnie teraz mamy! W taką pogodę mogę bez końca spacerować po polach i lasach. Zwłaszcza rano, kiedy świat wygląda jak z bajki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRATKOWICE REZERWAT ZABŁOCIE LAS PORANEK

Dookoła ładnie

To było coś niesamowitego. Poszarpana chmura przesuwająca się nad głową, i podświetlające ją od dołu słońce. Kolory tak intensywne, a światło jak na tę porę dnia ostre, że dobranie odpowiednich parametrów zdjęć nie było łatwe. Nie wiedziałem w którym kierunku fotografować, bo dookoła było ładnie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA SZKODNA CHMURY