Pluskwiak złośliwy

Wczoraj między innymi udało mi się spotkać po raz pierwszy w tym sezonie pluskwiaka. Zazwyczaj, jako że już stary i nie do końca dołężny jestem, staram się wypatrywać owadów jak najwyżej od ziemi. Ten delikwent wylądował tuż przed moimi nogami na króciutkiej trawie. Cóż, dużo mnie kosztowało, aby go sfotografować, ale się udało.

Tulipany spóźnione

Obudziłem się zupełnie rano, rzekłbym prawie o świcie. W ogródku czekała niespodzianka. Rozkwitnięte kwiatki, o których niewiele wiem zarówno ja jak i kierowniczka ogródka. Legenda głosi, że to są jakoweś mini tulipany botaniczne, które mają rozkwitać bardzo wcześnie, razem z krokusami. Jednak krokusy już dawno przekwitły, a tulipany dopiero zaczęły kwitnąć. Niech im tam będzie. Nie ma co narzekać.

Dywanik z pajęczych nici

Co do joty sprawdziło się tu twierdzenie, że dobrze jest znaleźć się we właściwym miejscu o właściwym czasie. Idąc na pobliską górkę, w nadziei na jakiś spektakularny zachód słońca zauważyłem dziwnie odbijające się od trawy słoneczne światło. Kiedy przyjrzałem się lepiej, okazało się, że łąka pokryta jest milionem pajęczych nici. Spektakl trwał kilka minut, dopóki słońce nie zaszło za chmury.

Hycające coś

Siedziałem sobie na kawałku pniaka nad stawem, kiedy coś ciemnego koło mnie hycnęło. Pomyślałem, że to opadające z jesionów nasiona, jednak nie pasowało mi to, bo to coś hycnęło z dołu do góry, a nie z góry na dół. Zanim pomyślałem, Matylda już się tym czymś zainteresowała. Szybko ją przekonałem, że to nie zabawka dla niej i schyliłem się w poszukiwaniu tajemniczego obiektu. Kiedy zacząłem rozchylać trawę, to coś hycnęło znowu, tym razem, na moją dłoń. I tym czymś okazał się konik, jak sądzę z rodziny skakunowatych (Tetrigidae).


Tetrix sp.

Stróż miedzy | Podłużnik

Na oświetlonej słońcem miedzy wygrzewał się podłużnik (Tibellus oblongus). Gdyby nie to, że po jednej stronie owej miedzy był nieużytek, a po drugiej las, pomyślałbym, że pilnuje, aby sąsiad nie zaorał jednej skiby za dużo. Ale on po prostu korzystał z przywilejów, jakie daje mu bycie pająkiem.


Podłużnik (Tibellus oblongus)

Żaden nie poczeka | Dostojka latonia

Może i mam kilka, może i kilkanaście gatunków motyli w swoich fotograficznych zbiorach. Jednak nie zmienia to faktu, że nie mam szczęścia do ich fotografowania. I tym razem było tak, jak z kosternikiem – jeszcze z daleka zrobiłem jedno zdjęcie, a zanim zdołałem się do niego zbliżyć, odfrunął :/


Dostojka latonia (Issoria lathonia)