Niedzielno wieczorne włóczenie

Czasami to i smog może wyglądać ładnie, jeśli akurat podświetli go zachodzące słońce. Niedziela, jak już pisałem w poprzednich wpisach była niesamowitym dniem, jeśli chodzi o warunki do fotografowania. Rano mgły i szadź, a wieczorem pojechałem w nowo upatrzone miejsce fotografować zachód słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA

Budzik zaspał

Budzik wyłączyłem zanim mnie obudził. Tak na wszelki wypadek, gdyby jednak przyszło mi do głowy wstać o świcie. Obudziłem się już grubo po świcie, codzienny spacer do okna, a za nim gęste mgły. Zrobiłem powoli śniadanie, kiedy słońce zaczęło nieśmiało wyglądać przez mgłę. Trampki na nogi, aparat w kieszeń i w pola.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE GNOJNICA ŚNIEG SZADŹ ZIMA PODKARPACIE mgła mglisty ranek

U Nepomucena

Nie zdążyłem przed zachodem, ale pomyślałem, że i niecałą godzinę po nim może być ładnie. Z pracy do domu, aparat w kieszeń i w te pędy do mojej nowej miejscówki z kapliczką Nepomucena. Lekki mrozek, ale zero wiatru, a nad horyzontem pomarańczowo różowe kolory. 

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GNOJNICA ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA SAMOTNA KAPLICZKA W POLACH

Cerkiew św. Onufrego w Posadzie Rybotyckiej

Przejeżdżając niedaleko Posady Rybotyckiej na Pogórzy Przemyskim postanowiłem zajechać do najstarszej zachowanej w Polsce murowanej cerkwi – św. Onufrego.

Cerkiew św. Onufrego w Posadzie Rybotyckiej
Cerkiew św. Onufrego w Posadzie Rybotyckiej
Cerkiew św. Onufrego w Posadzie Rybotyckiej
Cerkiew św. Onufrego w Posadzie Rybotyckiej

Byle przetrwać

Coraz później zmierzcha, jeszcze kilka tygodni i po wyjściu z pracy nie będzie już ciemności. Tylko ten mróz… Ale z drugiej strony, gdyby nie było mrozu, to była by chlapa…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE GNOJNICA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA ZIMA ŚNIEG ZIMNO