Mammatus minimalus

Było ciepło, było nieco chmur, ale również świeciło słońce. Tradycyjnie wieczorem wybyłem na mały spacerek. Pomyślałem, że albo trafi się coś ciekawego do fotografowania, a jak nie, to przynajmniej sobie pospaceruję. Po dojechaniu na miejsce na niebie czekały na mnie chmurki mammatus.

W sumie to takie trochę mammatus minimalus, bo było ich tylko kilka, ale za to w towarzystwie tyłów fantastycznie oświetlonej odchodzącej chmury burzowej. W połączeniu z kolorem dojrzewającego jęczmienia stworzyły projekt kolorystyczny, jakiego nie powstydziłby się niejeden projektant mody 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE

Zaskoczony kolorami

Było już po zachodzie, a zapuściłem się polną drogą w nieznane rejony. Nie było gdzie zawrócić a ja jechałem licząc, że w końcu dojadę do cywilizacji. Po ponad 4 km jazdy z prędkością kilkanaście km/h trafiłem na bajoro, którego nie odważyłem się pokonać. Sporo cofania, zawrotka, ale to co ukazało się moim oczom na powrocie wynagrodziło cały stres.

21:30, więc 45 minut po zachodzie, a na niebie przepiękne kolory, głównie zimne róże i resztki pomarańczowego. Mógłbym zostać tam i gapić się na ten widok, niestety na wąskiej drodze pojawił się inny samochód i trzeba było przerwać obserwowanie tego cudownego spektaklu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GRODZISKO NIEBIESKA GODZINA ZMROK BEZDROŻA

Po burzy

W piątkowy wieczór byłem mocno zmęczony po całym tygodniu, ale ponieważ radary pokazywały, że w okolicy przechodzi burza, postanowiłem skoczyć w teren. Burza faktycznie była, może i mało widowiskowa (o czym innym razem), ale kiedy przeszła nad horyzontem pokazały się piękne białe niskie chmury. Było już po zachodzie, ale odbite światło słońca czyni cuda 

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GRODZISKO BIAŁE CHMURY PO PRZEJŚCIU BURZY

Pędzel natury

Potężne odległe kowadło komórki burzowej i nieśmiało wyglądające zza niej zachodzące słońce. Nie może być lepszego dyfuzora. Miękkie rozproszone światło rozlało się po okolicy, malując je najdoskonalszym pędzlem natury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZACHÓD SŁOŃCA BURZA KONWEKCJA MIĘKKIE ŚWIATŁO KOŚCIÓŁ

Wschód Księżyca | 23.06.2021

Nigdy mi się to nie znudzi. Dziś kolejne fotki z wczorajszego wschodu Księżyca. Pierwsze zdjęcie powstało około 10 minut po zachodzie słońca. Księżyc był już na wysokości aż 8° nad horyzontem. Ja jednak stałem u stóp wzgórza, na którym wznosi się ten wysoki na 30 metrów krzyż, stąd złudzenie, że Księżyc dopiero wynurza się zza horyzontu. Kolejne fotki zrobiłem chwilę później. Spacerując sobie w prawo i w lewo celowałem Księżycem, gdzie mi się podobało 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WSCHODZĄCY KSIĘŻYC KRZYŻ MILENIJNY PODLASEK

Najdłuższy dzień

Najdłuższy dzień w roku, najpóźniejszy zachód słońca i najbardziej wysunięty na północny zachód. Może trudno w to uwierzyć, ale z okolicy Rzeszowa słońce zachodzi za Szczecinem, a idąc dalej prawie w okolicy najbardziej wysuniętego na południe norweskiego półwysepu Lindesnes. Dalej haczy o Islandię.

Ja tego wieczoru postanowiłem złapać zachodzące słońce za kościołem Miłosierdzia w Sędziszowie Młp. Miałem szczęście, że słońce znalazło sobie luke pomiędzy dwiema potężnymi komórkami burzowymi znajdującymi się około 100-150 km w linii prostej ode mnie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI NAJDŁUŻSZY DZIEŃ ROKU ZACHODZĄCE SŁOŃCE ZA KOŚCIOŁEM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W SĘDZISZOWIE MAŁOPOLSKIM

Promienie zmierzchowe i antyzmierzchowe

Wczorajszy wieczór a jednocześnie ostatni dzień astronomicznej wiosny, obfitował w piękne zjawisko optyczne, czy też atmosferyczne zwane promieniami zmierzchowymi oraz antyzmierzchowymi. Przypomnę, że są to promienie wbrew nazwie pojawiające się nie tylko o zmierzchu, ale również o świcie i powstają na skutek padania i odbicia promieni słonecznych od chmur. Zmierzchowe po stronie zachodzącego słońca, a antyzmierzchowe po stronie przeciwnej.

Pierwszą fotografię zrobiłem na kilkanaście minut przed zachodem i fajnie widać na niej, jak ów cień chmury dzieli niebo jakby na pół. Drugie zrobiłem po zachodzie, i promienie sięgają aż przeciwległego do zachodu słońca horyzontu. Strasznie lubię jak na niebie dzieją się takie rzeczy, zwłaszcza po tygodniu tzw. czyściocha, czyli bezchmurnej pogody.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZJAWISKO OPTYCZNE ZJAWISKO ATMOSFERYCZNE PROMIENIE ZMIERZCHOWE PROMIENIE ANTYZMIERZCHOWE

Zmiana dynamiczna

Dzisiaj chciałem Wam pokazać kilka fotek, które zrobiłem kilka dni temu podczas zachodu słońca. Przypadek sprawił, że znalazłem się nad sporej wielkości kałużą, która idealnie pasowała mi do warunków, które panowały. Przemieszczająca się ciemna chmura opadowa i wyzierające spod niej coraz śmielej słońce. A to wszystko w przepięknych kolorach, które zmieniały się z minuty na minutę.

W takich przypadkach robię bardzo dużo zdjęć, żeby nie stracić ani chwili, która często trwa bardzo krótko. Do publikacji z ciężkim sercem wybrałem tylko cztery, które pokazują, jak zmieniały się warunki. Od pierwszego do ostatniego minęły zaledwie 23 minuty. A ponieważ między czasie padał deszcz, za mną pokazał się kawałek tęczy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI KONWEKCYJNE OPADY DESZCZY SMUGI OPADOWE ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA KAŁUŻA

Maki i kadr symetryczny

Na niebie sporo się działo. Pomyślałem, że ten wieczór dobrze było by spędzić nad wodą. Zabrałem więc ze sobą aparat, ubrałem się od stóp do głów, żeby mnie komary nie zeżarły żywcem i pojechałem na żwirownię. Tam od razu rzuciła mi się w oczy kępa maków, którą wziąłem na pierwszy fotograficzny ogień. Drugie zdjęcie powstało kilkadziesiąt minut później, kiedy barwy były juz nieco chłodniejsze, za to chmury ciekawie się ułożyły, a ja postawiłem na symetryczny kadr.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA ŻWIROWNIA ZACHÓD SŁOŃCA DYNAMICZNE NIEBO

Sianokosy

Niezobowiązujący wieczorny spacer. Czyste niebo, więc wiedziałem, że fotografowania zachodu nie będzie. Ale za to po chwili trafiłem w miejsce, gdzie pasy skoszonej trawy w połączeniu z odcieniami zieleni oraz światłem i cieniem stworzyły niezwykle malowniczy obrazek. Teraz nie mogę przegapić, kiedy w tym miejscu powstaną kopki siana. I to najlepiej byłoby je sfotografować o poranku 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE SIANOKOSY ZŁOTA GODZINA