Jak w Narnii

Co za dzień pełen emocji. I tych związanych z fotografowaniem i takich związanych z bardziej przyziemnymi sprawami, czyli jak wyjechać z zaspy. Kiedy wyjrzałem rano przez okno, zobaczyłem za nim krainę Narnii, drzewa oblepione śniegiem i ciągle sypało. Niewiele się namyślając, wsiadłem w auto i pojechałem do lasu. Na dzień dobry wpadłem w zaspę, ale porzuciłem samochód i poszedłem w las.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS ŚNIEG ZIMA

Szadź, mgła i mroźny poranek w lesie

Z poprzedniej soboty pokazywałem już kilka zdjęć z wierzbami. Dziś kolej na zdjęcia z leśnego spaceru tego dnia. Liczyłem, że pojawi się słońce. Niestety, o ile kilka kilometrów na południe od lasu zdarzały się prześwity słońca, to w miejscu mojego spaceru mgła nie odsłoniła nieba ani na chwilę.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU LAS ZIMA

Mgła, szadź i wierzby

Warunki wczorajszego poranka były niezwykle zmienne. Lekki przymrozek i dookoła szadź. Niby mgła, ale miejscami dziury w tej mgle i niebieskie niebo. Na dzień dobry udałem się do „swoich” wierzb, bo dawno ich nie oglądałem w takiej scenerii.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY MGLISTY PORANEK