Bezsenność opłacalna

Obudziłem się kilkanaście minut po wschodzie słońca. Wyglądnąłem przez okno, a tam chmury. Położyłem się z powrotem, ale coś mi mówiło – wstawaj, nie pożałujesz.

Biłem się z myślami ponad pół godziny. W końcu wstałem i wtedy słońce już przebiło się zza chmur. Na górce zastałem cudowne widoki – na niebie z jednej strony chmury opadowe, a z drugiej cudowne słońce oświetlające okolicę i podnoszące się w oddali mgły. Nie muszę dodawać, jaki później byłem niewyspany w pracy, no ale czego się nie robi dla swojej pasji 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MGLISTY PORANEK MGŁA DOLINA IWIERZYCE WIERCANY

Wiedziałem, że dadzą radę

Najlepsza informacja dnia – akacje, które często tutaj pokazuję, a które wiele przeszły, po kilku latach znów zakwitły!

W sobotni poranek uganiałem się po okolicy w poszukiwaniu mgieł. Te bawiły się ze mną w chowanego. Pojawiały się i znikały. Raz niskie, raz wysokie. Wracałem już zrezygnowany do domu, kiedy zauważyłem, że nad wzgórzem, gdzie rosną wspomniane akacje przetaczają się mgły. Zapiąłem turbo i w kilka minut byłem na miejscu. O dobrej nowinie, czyli o zakwitnięciu już pisałem, ale poza tym na wzgórzu panował niesamowity klimat. Z jednej strony przewalające się mgły, z drugiej świecące słońce. Takie warunki to prawdziwa gratka dla fotografa, który wstaje rano po trzech godzinach snu.

Oczywiście powstało o wiele więcej fotek, mam nadzieję, że wkrótce uda się je jeszcze pokazać.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE MGLISTY PORANEK MGŁA POLA SAMOTNE DRZEWA

Paczłorki v.2

Któregoś ranka byłem przejazdem w okolicy paczłorków, które pokazywałem tutaj jakiś czas temu. Nadal jest tam pięknie jak w kwietniu, zboża mocno podrosły, a w porannym świetle prezentują się równie fajnie, jak w wieczornym.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZGŁOBIEŃ POLA JAK PATCHWORKI POFALOWANE POLA KRAJOBRAZ WIEJSKI KRAJOBRAZ ROLNICZY

U stóp góry Chełm

Muszę wrócić jeszcze do czasów rzepaku. Do jednego z ostatniokwietniowych wieczorów.

Wybrałem się wtedy do stóp najwyższych wzniesień Pogórza Strzyżowskiego, gór Bardo i Chełm. Na polach rozciągających się obok nich pięknie kwitły pola rzepaku.

Słońce schowane było za chmurką, ale kiedy na krótką chwilę zrobiła się mała dziurka, cudowne miękkie światło zalało zbocza pobliskich wzniesień.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JASZCZUROWA PODKARPACIE GÓRA BARDO GÓRA CHEŁM POGÓRZE STRZYŻOWSKIE RZEPAK

Wkrótce nadrobię

Czerwiec, to czas, kiedy łąki porastają polnymi kwiatami. Ja trafiłem na łąkę, która z zielonej zmieniła się w białą. A sprawił to  jastrun właściwy (Leucanthemum vulgare).

Na tej samej łące od kilku lat regularnie końcem maja i początkiem czerwca zakwita Jastrun właściwy, łudząco podobny do rumianku. Nie miałem jeszcze okazji robić tam zdjęć o wschodzie lub zachodzie słońca, ale mam nadzieję to nadrobić być może już w przyszły weekend.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE JASTRUN KWIATY KWIETNA ŁĄKA

W oczekiwaniu na deszcz

W moim regionie, na Podkarpaciu ma zacząć zaraz padać i będzie padało co najmniej 24 godziny, a może i dłużej. Trzeba niestety odstawić aparat i wyciągnąć na światło dzienne zdjęcia ze słonecznych dni, a konkretnie wieczorów 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

Dzięki topolom

Chwała tym, co nie wycinają drzew na miedzach i przy polnych drogach. Bez nich krajobraz byłby o wiele nudniejszy.

W ciągu dnia trochę chmurek, trochę deszczu, od czasu do czasu odrobina słońca. Musiałem ruszyć się z domu, zaczerpnąć świeżego powietrza i miałem też nadzieję na kilka fotek. Dzięki temu, że trafiłem do tej urokliwej dolinki z (chyba) topolami i kilkoma innymi drzewami oraz dynamicznemu niebu wyszły mam nadzieję całkiem ciekawe kadry.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA ZACHÓD SŁOŃCA TOPOLE POLA

Klimat nie do podrobienia

Kiedy rzepak jeszcze był w pełnym rozkwicie starałem się robić jak najwięcej zdjęć. Robiłem zdjęcia o zachodzie słońca, o wschodzie, ale szczególnie czekałem na takie warunki jak poniżej – niedługo po deszczu i z lekkimi wieczornymi przejaśnieniami. Tego klimatu nic nie podrobi.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE RZEPAKOWE KLIMATY PO DESZCZU

Górki, pagórki

Rzepak był jeszcze żółciótki, a wręcz dopiero zaczynał kwitnąć. W ostatnie dni kwietnia pogoda dopisywała, a to zachęcało do spacerów. Udałem się na gościnne występy na Pogórze Strzyżowskie. Szczególnie urzekły mnie widoki z miejscowości Jaszczurowa.

Jadąc na miejsce na kilkudziesięciometrowym odcinku drogi rośnie szpalerek brzóz. W połączeniu z jednym z wyższych wzniesień tworzy on cudowną kompozycję. Sprawia, że chciałoby się zamieszkać tam w tym domku na górce 😉

Kiedy wyjechałem na kolejne wzniesienie mogłem sfotografować miejsce, z którego robiłem fotkę wyżej. Chyba łatwo je znaleźć:

Na szczycie rośnie kilka pojedynczych drzewek, jakby obrażonych na siebie. Cienie były już dłuższe niż drzewa, a okoliczne wzniesienia i to bajkowe światło zachodzącego słońca dopełniły kadr:

W dużej mierze liczyłem na kwitnące już rzepaki, ale w tym roku raz, że w tej okolicy było ich mało, a dwa, że jeszcze nie zdążyły dojrzeć:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE JASZCZUROWA PAGÓRKI WIOSNA WIOSENNE WIDOKI WIEJSKIE KLIMATY

Chmury rozstąpione

Wyskoczyłem na chwilkę, nie robiąc sobie większych nadziei na udane zdjęcia. Cierpliwie czekałem, aż rozstąpią się chmury. A wtedy… na tapetę poszły wierzby, które ostatnio mocno fotograficznie zaniedbałem. Odpłaciłem im z nawiązką, fotek w tak cudownym świetle jeszcze nie miały.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE SŁONECZNA DOLINA WIERZBY