Pocztówki z Sokolicy

Wyruszamy skoro świt (czyli koło 9 😉 ) z Krościenka nad Dunajcem zielonym szlakiem. Znaki piszą coś o niecałych dwóch godzinach marszu. Całą drogę powtarzamy sobie, że wcale nam się nie spieszy i przy każdej sposobności odpoczywamy 😉 Pierwsze fajne widoki mamy z Sokolej Perci, gdzie wspiąć się jest niełatwo (zejść jeszcze gorzej :/)

Następnie szlak prowadzi ostro w dół, czujemy się oszukani, jak to my się tyle wspinamy, a nagle musimy zejść na dół, by znów wspinać się na samą Sokolicę? Niesprawiedliwość! Na szczęście okazuje się, że z przełęczy na samą Sokolice jest już całkiem niedaleko, ufff 😉

Pocztówki z Niedzicy

Widok z zapory w Niedzicy na jezioro Sromowieckie. Miałem nadzieję, że po pięciu dniach deszczu zobaczę, jak się woda przelewa, a tu ni hu hu :/

Na zamku w Niedzicy niby straszy, ale jakoś nie teraz :/

Na zaporze niespodzianka – przestrzenne malowidło po szumną nazwą „Moc żywiołów”…

Obraz „Moc Żywiołów” jest dziełem artysty malarza Ryszarda Paprockiego oraz rzeźbiarza Zbigniewa Wojkowskiego, którzy przez okres ponad dwóch miesięcy tworzyli swe malowidło. Całe dzieło mierzące 34 metry długości, obrazuje zapadniętą strukturę zalewaną wodospadami z odsłoniętymi w głębi turbinami i sylwetkami ludzi, widzianymi z odległości 50 metrów.

Jezioro czorsztyński powstało w celu obniżenia kulminacji powodziowych i zwiększenia przepływów minimalnych w Dunajcu i Wiśle.. Zbiornik mieści  232 mln metry sześcienne wody, jego powierzchnia to 1226 ha, a głębokość przed zaporą w normalnych warunkach wynosi 42 m. Zapora w Niedzicy jest najwyższą w Polsce zaporą ziemną z centralnym uszczelnieniem glinowym. Wysokość zapory: 56 m, długość: 404 m. Zbudowana została z wykorzystaniem 1,7 mln metrów sześciennych miejscowego żwiru. Poniżej zapory znajduje się elektrownia wodna  o mocy 2 x 46 MW.

Oczka pozaklejane mam

Tego bzyga spotkałem na kwiatku barszczu zwyczajnego jak mniemam, ale mniejsza z tym. Biedaczyna opaciał się cały w pyłku, ale mało mu to przeszkadzał i robił to co do niego należało 😉

Wesoła rodzinka

Na jednej z wysokich traw napotkałem całą gromadkę młodziutkich pluskwiaczków 😉

A, że troszkę wiało, jedną dłonią zacząłem sobie tą trawkę przytrzymywać. Pluskwiaki jak prawie jeden mąż zaczęły wędrować w jej kierunku 😉

Kilka zdążyło do niej dotrzeć i hasać do woli, a jednego udało mi się sfotografować 😉


Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

Knieżyca szara (Elasmucha grisea)

Przygarnij karłątka

Jak nie spotykałem żadnych motylków, to nie spotykałem, a jak już spotkałem to od razu na paluchi mi się wepchał. Szukał czułości, przyjaźni… a lepiej zaprzestana tych dywagacji, bo jeszcze Koleżanka Ekspertka napisze mi, że to samiec ;))