Niespełna rok temu, w październiku fotografowałem pewną starą wierzbę. Kilka miesięcy temu doszły mnie słuchy od znajomych fotografów, że się „nieco” połamała. Postanowiłem to sprawdzić i rzeczywiście – jedna duża odnoga uległa złamaniu. W ciągu chwili drzewo straciło co najmniej połowę swojego uroku
FOT. WITOLD OCHAŁ STARA WIERZBA SZUFNAROWA PODKARPACIE WSCHÓD SŁOŃCA MGŁY
Na ubiegłą środę na rano prognozy przewidywały liczne zamglenia. Z jednej strony kusiło mnie pojechać gdzieś na zdjęcia, a z drugiej wolałem się wyspać. Postanowiłem, że jeżeli sam, bez budzika obudzę się przed świtem, to jadę. 4:08 otworzyłem oczy i na wszelki wypadek od razu podniosłem się z łóżka, żeby na powrót nie zasnąć. Na zewnątrz niestety nie było ani mgiełki, ale skoro już wstałem, to pojechałem kilkanaście kilometrów na południe i dobrze trafiłem – na bajkowy świat – bele słomy i mgliste krajobrazy. Światło zmieniało się z minuty na minutę, a ja chodziłem po ściernisku w przemoczonych butach i pstrykałem we wszystkie strony. Uwierzcie, wybranie tych pięciu zdjęć z kilkudziesięciu do wpisu nie było łatwe.
FOT. WITOLD OCHAŁ PORANEK Z MGŁAMI NA ŚCIERNISKU WSCHÓD SŁOŃCA SZUFNAROWA PODKARAPCIE
Mam niestety duże zaległości w publikowaniu zdjęć. Więcej ich produkuję, niż jestem w stanie pokazać, a nie chcę zamęczać więcej niż jednym wpisem dziennie. Dziś zdjęcia aż sprzed ponad trzech tygodni, ale warte pokazania. Na niebie spotkałem wtedy kilka ciekawych w swoim kształcie chmur.
FOT. WITOLD OCHAŁ CIEKAWE CHMURY CHMURY W GMINIE IWIERZYCE FOTOGRAFIA METEOROLOGICZNA CHMURY BURZOWE KOWADŁO
Wreszcie dopisało mi szczęście z tęczą. Co prawda padał deszcz, ale byłem schowany w samochodzie i nie musiałem się tym przejmować. Było jeszcze dość wcześnie (krótko po 18-stej), stąd tęcza jest niska.
FOT. WITOLD OCHAŁ SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI PODKARPACIE FOTOGRAFIA METEOROLOGICZNA ZJAWISKA OPTYCZNE NA NIEBIE TĘCZA
Kolejne zdjęcia tej samej burzy co wczoraj, tylko z innej miejscówki, odległej o ok. 10 km od poprzedniej. Musiałem się spieszyć, aby burza mnie nie wyprzedziła 😉
W niedzielę 5 sierpnia nad moją okolicę wędrował rozległy układ burzowy. Zaliczyłem dwie miejscówki i na obydwu udało mi się złapać czoło frontu. Dziś relacja z pierwszego miejsca.
Na pierwszym zdjęciu trzy panoramy wału szkwałowego zrobione w odstępie 2,5 minuty.
Spróbowałem i ja swoich sił w fotografowaniu Perseidów i przy okazji Drogi Mlecznej. Byłem świadkiem spadania dwóch potężnych bolidów pozostawiających po sobie długo utrzymujące się ślady, ale tylko jeden z nich udało mi się zarejestrować (23:08). Zdjęcie robione na ogniskowej 10 mm, więc można sobie wyobrazić jak długą smugę zostawił po sobie Perseid.
Grubo po północy (1:57) złapałem jeszcze jednego Perseida godnego uwagi, ale już nie tak spektakularnego jak ten pierwszy.
W międzyczasie zrobiłem kilka panoram Drogi Mlecznej, poniżej jedna z nich:
FOT. WITOLD OCHAŁ PERSEIDY 2018 12/13 SIERPNIA NOCKOWA SZKODNA PODKARPACIE DROGA MLECZNA MILKY WAY AKACJE ASTRODRZEWKO
Nie przepadam jakoś specjalnie za tego typu imprezami, ale postanowiłem pojechać przyjrzeć się temu widowisku i przy okazji zrobić kilka fotek. Zdjęcia zrobione na odcinku specjalnym w miejscowości Zagorzyce, a sobotę 11 sierpnia.
FOT. WITOLD OCHAŁ RAJD RZESZOWSKI OS ZAGORZYCE 11.08.2018
Wczoraj nastawiałem się na popołudniowe polowanie na burzowe chmury. Niestety konwekcja zaczęła się w nieco innym rejonie i u mnie nie spadła ani kropla deszczu. Czekałem jednak cierpliwe i około 20-stej w niedalekiej okolicy rozszalała się praktycznie stacjonarna burza. Z bezpiecznej odległości mogłem podziwiać nocne wyładowania pojawiające się 1/3 horyzontu. Trzeba było mieć trochę szczęścia, żeby wycelować obiektywem akurat tam, gdzie pojawi się piorun. W ciągu półtorej godziny zrobiłem około dwustu zdjęć, a na dwudziestu zarejestrowały się wyładowania. Najciekawsze poniżej.
Pierwsze trzy fotografie zrobione, gdy było jeszcze całkiem jasno.
Na poniższym zdjęciu przykład wyładowania zwanego „anvil crawler” – to typ wyładowania wewnątrzchmurowego.
Kolejne zdjęcia zrobione już po 21-szej. Niesamowite są te kolory. Sam zastanawiam się, od czego zależy ten odcień chmur przy różnych wyładowaniach…
Jeśli na niebie nie ma jednej chmurki, lubię wyjść na spacer nieco wcześniej, na około dwie godziny przez zmrokiem. Mimo, że słońce świeci całą swoją mocą, światło jest już miękkie i niezbyt ostre.
FOT. WITOLD OCHAŁ ZAGORZYCE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI PODKRAPCIE FOTOGRAFIA KRAJOBRAZU POLNE DROGI POLA