Dookoła chmury, ale Tatry co jakiś czas wyzierają zza nich. Widać je z daleka już od rana, ale jakoś tak się złożyło, że wybrałem się na obserwacje dopiero przed południem. Odwiedziłem trzy miejscówki. Niestety, najwyższe szczyty były pod chmurami, ale w Zagorzycach trafiłem na krótkie okienko i udało się je sfotografować w całości.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA SZKODNA GLINIK ZAGORZYCE DALEKIE OBSERWACJE TATR

































