Wzrost niewielki

– Jak on mnie w ogóle dostrzegł… Przecież jestem taki malutki, że ledwo mnie widać… – zastanawiał się maluteńki chrząszczyk, którego sam nie wiem jakim cudem udało mi się sfotografować. Przyznam się, że nawet nie próbowałem łapać ostrości, pstrykałem na chybił trafił. I się udało.


Pchełka (Alticinae)

Jak struś | Wrzeciążka

Wrzeciążkę (Propylea quatuordecimpunctata) spotkałem może wiele razy. Za każdym razem próbowałem ją sfotografować. Jednak wrzeciążki mają to do siebie, że wkładają głowę w jakiś zakamarek rośliny, jak struś w piasek i udają, że ich nie widać, a co za tym idzie nie sposób ich sfotografować.

Typ płochliwy | Zgrzytnica zielonkawowłosa

W tym sezonie spotkałem ją tylko raz bądź dwa razy. Chociaż to dosyć popularny chrząszcz, to ostatnio niezbyt często go spotykam. A jak już spotkam, to najczęściej ucieka zanim włączę aparat. Albo ja trafiam na takie osobniki, albo jest ona bardzo płochliwa. Tym razem się udało.


Zgrzytnica zielonkawowłosa (Agapanthia villosoviridescens)

Gość z gór | Nematinus steini

W maju spotkałem kolejną błonkówkę z rodziny pilarzowatych. Byłem przekonany, że to borecznik, ale Avidal wyprowadził mnie z błędu. To najprawdopodobniej Nematinus steini. Ciągle zapominam o zrobieniu zdjęć z różnych perspektyw, co ułatwiło by ewentualną identyfikację…


Nematinus steini

Skrzydła przydługie | Minettia longipennis

Dookoła spotykam tyle much, że z rzadka je fotografuję. No chyba, że wypatrzę jakiś moim zdaniem rzadki i ciekawy okaz. Tak było z tą niewielką muchą. Zaintrygowały mnie jej, zdawać by się mogło przydługie żółtawe skrzydełka.


Minettia longipennis

Coś mu się przylepiło. Temu chrząszczu

I tak siedzi na trawce chrząszcz z czymś brązowym na głowie. Nikt go nie poratuje, nikt mu nic nie powie. A fotograf się gapi i nic.

Nie mam pojęcia co się przylepiło temu chrząszczowi do głowy. Nie wiem też, czy zdawał sobie z tego w ogóle sprawę. Całkiem możliwe, że to było po prostu jakoweś awangardowe nakrycie głowy…