Złote świtanie

W przedostatni dzień roku w okolicach świtu zaliczyłem z aparatem kilka miejscówek. Najpierw mało udany przedświt pod akacjami. Później poniższe zdjęcia, a potem jeszcze między innymi mgłę pod krzyżem. W poniższym miejscu mgły akurat było niewiele, ale słonce długo było schowane za chmurami. Kiedy w końcu je pokonało okolica zrobiła się (boje się nazywać kolory 🙂 ) złota.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KRZYWA WSCHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

Zachód księżyca | 2.01.2018

Dziś w nocy o 3:24 miała miejsce tzw. super pełnia. Księżyc znajdował się najbliżej ziemi, czyli w perygeum. Podobno miał być większy o 14% w porównaniu z tym, kiedy jest najdalej od Ziemi. Szczerze mówiąc, to gołym okiem nie da się tego zauważyć. Styczniowa pełnia nazywania jest „wilczą pełnią”, ale wcale nie przez to, że nasz satelita wygląda jakoś inaczej niż zazwyczaj. Nazwa ponoć wzięła się stąd, że dawniej wilki w styczniu częściej zakradały się do wiosek w poszukiwaniu pożywienia. Czyli zwykły mit, legenda.

Prognozy pogody nie były optymistyczne, ale postanowiłem sprawdzić to na własne oczy. W upatrzonym wcześniej miejscu mgły były tak gęste, że księżyc był ledwo widoczny. Pojechałem więc w inne miejsce, gdzie najczęściej mgieł nie ma, czyli pod akacje. Zdążyłem w ostatniej chwili. Już dotykał gałęzi.

Pierwsze zdjęcie mogłoby być hitem, ale dopiero w domu na monitorze zobaczyłem, że obok księżyca na gałęzi siedział gawron. Wystarczyło by przesunąć się z aparatem lekko w lewo i gawron byłby w tarczy księżyca :/

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZACHÓD KSIĘŻYCA SREBRNY GLOB PORANEK ZA DRZEWAMI NOCKOWA AKACJE

Ciemny róż na niebie

Po zachodzie słońca warto zawsze poczekać jeszcze kilka chwil. Tak było i tym razem. Kilkanaście minut później niektóre chmurki zrobiły się ciemnoróżowe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA ASTRODRZEWKO

Świąteczny pokaz

Chmury wysokiego i średniego piętra zgotowały ładny pokaz w drugi dzień świąt. Mimo porywistego wiatru odważyłem się wejść na górkę. Do kompletu brakowało tylko kilku centymetrów śniegu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA PO ZACHODZIE NIEBO POMARAŃCZOWE CHMURY

Klimatyczny wieczór

Okazuje się, że aby złapać ciekawe światło wcale nie musi być późny wieczór. Zdjęcia wykonałem w niedzielne popołudnie. Słońce o tej porze roku praktycznie cały dzień operuje nisko i nawet po południu przybierać może takie barwy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZIMA PSTRĄGOWA SAMOTNA WIERZBA PRZY DRODZE DROGA OŚWIETLONA SŁOŃCEM

Z zupełnie innej baryłki

Odbiegając od tematów wiodących na moim fotoblogu, dziś zdjęcie z zupełnie innej beczki, a może lepiej było by powiedzieć z innej baryłki. Przejeżdżam koło nowo powstałej wieży wiertniczej codziennie jeżdżąc do i z pracy. Zawsze jest już wtedy ciemno, albo nie jest jeszcze jasno. Tak mi się spodobała ta miejscówka, że odwiedziłem ją z aparatem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI IWIERZYCE PODKARPACIE KOPALNIA GAZU WIEŻA WIERTNICZA NOC MGŁA ZACHMURZONE

Tatry pod fenonową pierzynką | 10.12.2017

W niedzielny wieczór wybrałem się sprawdzić, czy aby z mojej miejscówki w Szkodnej nie widać Tatr. Niestety, a może stety Tatry były szczelnie opatulone wałem chmur związanych z wiatrem halnym występującym w tamtej okolicy. O dziwo wał ten był widoczny z tak dużej odległości (130-140 km).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA DALEKIE OBSERWACJE TATR

Śniegowa pierzynka

Kolejny incydent ze śniegiem, ale tym razem w weekend, więc mogłem trochę pofotografować. W sobotę padało cały dzień i dopiero o zmroku przestało. Na tapetę poszły akacje, bo nie miałem ich jeszcze okazji fotografować pod śniegową pierzynką.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZUNOCKOWA AKACJE ŚNIEG MRÓZ ZIMA