Tatry | Dalekie obserwacje | 21.04.2018

Po wczorajszych dalekich obserwacjach wydawało mi się że nic ich już nie przebije. Myliłem się i to grubo. Dzisiaj udało mi się złapać tatry w ciągu dnia. A dokładnie około dziesiątej rano. Na zdjęciach nie są już tylko czarne, ale dokładnie widać zalegający na nich śnieg.

Tak się rozpędziłem, że odwiedziłem trzy różne miejscówki. Pierwsze zdjęcie w Szkodnej i wtedy widoczność była najlepsza. (10:00)

Druga miejscówka to miejscowość Wola Zgłobieńska (10:37).

I trzecie zdjęcie (10:55) powstało w Zagorzycach.

WITOLD OCHAŁ DALEKIE OBSERWACJE TATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z WOLI ZGŁOBIEŃSKIEJ TATRY Z ZAGORZYC PODKARPACIE

Tatry z Zagorzyc | Dalekie obserwacje | 20.04.2018

Tyle dni z bezchmurnym niebem a dopiero dziś pokazały się Tatry w całej swojej okazałości. No może nie w całej, bo dziś z innej miejscówki w Zagorzycach a stamtąd widać ich nieco mniej niż ze Szkodnej. Za to okoliczności przyrody poniżej Tatr zupełnie odmienne. Od zrobienia pierwszego zdjęcia do ostatniego minęło pół godziny.

WITOLD OCHAŁ TATRY PODKARPACIE ZAGORZYCE TATRY Z ZAGORZYC DALEKIE OBSERWACJE WIOSNA 

Tylko jedno

Bywają i takie wycieczki fotograficzne, że przyjeżdżam z jednym tylko zdjęciem. W miarę dobre warunki do fotografowania trwają minutę, może dwie. Jeśli wtedy nie zdążę zrobić zdjęcia, wyprawa jest całkiem nieudana. Tak było podczas dwóch wieczorów pod koniec marca i na początku kwietnia.

Szedłem na upatrzone wcześniej miejsce, a słońce nawet nie wyzierało zza chmur, kiedy ni stąd ni zowąd pokazało się na chwilę. Akurat przechodziłem koło dużej kałuży i to ją obrałem sobie za pierwszy plan.

Nowe miejsce do fotografowania. Na łące znalazłem poskładany stojak na siano. Musiałem sam go sobie złożyć, aby mi urozmaicił krajobraz 😉

Tajemniczy kopiec

W moim powiecie, na granicy miejscowości Ropczyce i gnojnica znajduje się tajemniczy, niewielki kopiec. Niestety nie udało mi się ustalić jego pochodzenia, choć krążą o nim trzy legendy. Pierwsza mówi o zbiorowej mogile, druga że jest to kurhan tatarskiego wodza, a trzecia, że usypano go na pamiątkę spotkania wojsk księcia Lubomirskiego z wojskami hetmana Czarnieckiego w czasie potopu szwedzkiego. Szczerze, to ciężko mi uwierzyć w którąkolwiek z tych legend. Za moich dziecięcych lat kopiec był porośnięty drzewami i krzakami, a tu podczas mojej ostatniej wizyty okazało się, że ktoś wyciął wszystko w pień i teraz przynajmniej widać, że to kopiec.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE KOPIEC GNOJNICA ROPCZYCE ZMIERZCH ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA WIOSNA

Późnowieczorny fotospacer

W piątek w całej Polsce było słonecznie. Jedynie na Podkarpaciu do późnych godzin popołudniowych zachowało się prawie pełne zachmurzenie. Przed zachodem zaczęło się rozpogadzać, ale na niebie zostało jeszcze niewielkie zachmurzenie. Idealne warunki na piękny zachód słońca, pomyślałem i udałem się na późnowieczorny fotospacer. Poniższe zdjęcia powstały w przeciągu niespełna pół godziny.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE ROPCZYCE GNOJNICA ZACHÓD SŁOŃCA NIEBO CHMURY KOLOROWY KLIMATYCZNY ZACHÓD

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 03.04.2018

Po prawie dokładnie trzech miesiącach posuchy udało się je kolejny raz dostrzec. Wczoraj wieczorem były doskonałe warunki do dalekich obserwacji. Powietrze czyste jak łza i oto efekt – Tatry zaobserwowane z odległości 130 – 140 km. Pokazały się już na ponad pół godziny przed zachodem i były widoczne grubo ponad godzinę.

I ostatnia fotografia, notabene zrobiona najwcześniej, na której oprócz Tatr można dostrzec chmury związane z niestabilnością Kelvina-Helmholtza. Nie maja co prawda idealnego, książkowego kształtu, ale obserwacja cieszy. Tym bardziej, że występują na jednym kadrze z Tatrami.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE SZKODNA DALEKIE OBSERWACJE TATRY</span>

Krzyże w kolorowej otoczce

Ponad tydzień temu leżało jeszcze trochę śniegu, a na niebie już od popołudnia wisiała ciekawa chmurka. Utrzymała się do późnego wieczoru i dopiero wtedy nabrała kolorów.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE PODLASEK ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA ŚNIEG CHMURY NIEBO