Blisko miedzy | Barczatka napójka

Spacerowałem skrajem świeżo skoszonej łąki, mając nadzieję na miedzy znaleźć jakieś owady do sfotografowania. Tymczasem na owej skoszonej i lekko podeschniętej trawie zauważyłem tę ogromną gąsienicę. To barczatka napójka. Niestety spotykam tylko jej gąsienice, ćmy do tej pory nie udało mi się sfotografować :/

Barczatka napójka (Euthrix potatoria)

Hektary jęczmienia wieczorową porą

W ubiegłą niedzielę wieczorem wybrałem się podziwiać zachód słońca w okolice dużych łanów zboża. W mojej okolicy poletka są zazwyczaj malutkie, po kilkadziesiąt arów. W miejscu, w które się udałem jest dwa kilku lub kilkunastohektarowe pola. Na jednym z nich zasiany jest jęczmień, który chwilkę przed zachodem nabrał ciekawych kolorów.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRA ROPCZYCKA JĘCZMIEŃ PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA

Trąbalski | Curculio nucum

Zaszedłem do dzikiej części ogrodu zobaczyć co tam u moich knieżyc, ale moją uwagę przykuła dziwna kulka z długim ogonkiem. Okazało się, że to niewielki słonik – chrząszcz, najprawdopodobniej Curculio nucum (Słonik orzechowiec). Obok rośnie orzech, więc bardzo prawdopodobne, że to właśnie on.

Curculio nucum (Słonik orzechowiec)
Curculio nucum (Słonik orzechowiec)

Czym się kończą umizgi w miejscu publicznym

Gdy jeden z nich nie żył, to drugi ciągle… może nie będę wdawał się w szczegóły. W każdym bądź razie para omomiłkowatych miała mało szczęścia. Podczas chwil uniesień wypatrzył ich pająk, a że był bardzo głodny stało się, jak się stało…

Schowany na jabłonce | Zmrocznik pazik

Spacerując po ogrodzie przykuło moją uwagę różowe coś na liściu jabłonki. Podszedłem bliżej, a to zmrocznik pazik schował się w gęstwinie liści. Całe szczęście, że te ćmy są mało płochliwe i pozwolił mi zrobić kilka zdjęć, zanim przeniósł się w inne miejsce.

Zmrocznik pazik (Deilephila porcellus)
Zmrocznik pazik (Deilephila porcellus)

Wschód księżyca | 9.06.2017

Dziś kolejna pełnia, którą miałem okazję fotografować o wschodzie księżyca. Podobno nazywa się pełnią truskawkową, ale nie zauważyłem, aby księżyc miał taką barwę 😉 To oczywiście tylko taka nazwa umowna, bo księżyc o wschodzie ma barwę uzależnioną od wielu czynników – pozycji w tym czasie słońca, zachmurzenia, wilgotności, temperatury i wysokości nad horyzontem.

Kiedy go zauważyłem, był już cały nad horyzontem. Wtedy słońce jeszcze nie zaszło.

Kolejne zdjęcia zrobiłem piętnaście i dwadzieścia minut po wschodzie, kiedy słońce również było jeszcze nad horyzontem, ale księżyc o wiele bardziej widoczny.

Zjeżdżając do doliny kolejne.

Po drodze, kiedy było już prawie ciemno zatrzymałem się, aby zrobić jeszcze to zdjęcie.

I na koniec wczorajszy księżyc z podświetlonymi przez zachodzące słońce chmurami w tle.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ASTROFOTOGRAFIA, WSCHÓD KSIĘŻYCA PEŁNIA SREBRNY GLOB GÓRA ROPCZYCKA PODLASEK