Kilka zdjęć z wrześniowego zachodu.



Kilka zdjęć z wrześniowego zachodu.



W weekend pogoda znów nie rozpieszczała. Na dodatek dała popalić meteoropatom, czyli i mnie (wmawiam sobie, że to przez pogodę, żeby nie myśleć o sobie, że jestem hipochondrykiem 🙂 ). Skusiłem się jednak na niedługi spacerek po lesie. Było tam niezwykle tłoczno, bo chyba jakowyś wysyp grzybów by. Nieraz jak na szlaku górskim musiałem czekać, aż mi ludzie wyjdą z kadru 🙂





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS O PORANKU
Pogoda w ostatnim tygodniu nie zachęcała do wędrówek po lesie. Zimno, mokro i wietrznie. Dopiero dziś zrobiło się nieco cieplej i słońce od czasu do czasu wyglądnęło zza chmur. Spacerując po lesie trafiłem, a w zasadzie zabłądziłem na niezbyt gęsty las z wysokimi po pas trawami. Piękne miejsce, a jeszcze okraszone ciepłym wieczornym słońcem sprawiało, że chciało się tam zostać na dłużej.






FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KRZYWA LAS JESIEŃ
Powoli zaczyna się najpiękniejszy pod względem wizualnym okres w roku. Jesień to okres, kiedy godzinami mogę spacerować po lesie. Co roku chodzę tymi samymi alejkami i ciągle zachwycam się takimi samymi leśnymi krajobrazami. Myślałem, że w lesie panuje już jesienna atmosfera, ale się pomyliłem. Owszem, są jesienne akcenty, ale do pełni złotej polskiej jesieni trzeba poczekać jeszcze kilkanaście dni. Przeczekajmy zatem następnych kilka dni, bo meteorolodzy zapowiadają pluchę, a później zostawiamy swoje obowiązki w cholerę i do lasu 😉







FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU REZERWAT ZABŁOCIE LAS
Na takie poranki trzeba będzie troszkę poczekać. Pogoda ma się pogorszyć, ma być zimno, deszczowo i wietrznie. Dziś na południu jeszcze słoneczna aura, a na jej pożegnanie kilka fotek z poprzedniej soboty. Celem mojej wyprawy fotograficznej po raz kolejny był zalew w Kamionce Z tą różnicą, że tym razem poczekałem, aż wzejdzie słońce, które dodało ciepłego koloru unoszącej się nad wodą mgiełce.









FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZALEW W KAMIONCE O PORANKU MGŁA WSCHÓD SŁOŃCA
Coś jest na rzeczy z tym fioletowym kolorem przed wschodem słońca. Kiedy przed dwoma tygodniami udałem się na jedną w wyższych górek w mojej niedalekiej okolicy zastałem widok zapierający (przynajmniej mój) dech w płucach. Cała okolica spowita była gęstą mgłą. Dopiero kiedy pokazało się słońce, kolory zaczynały się zmieniać z minuty na minutę.









FOT. WITOLD OCHAŁ FOTOGRAF KRAJOBRAZU WSCHÓD SŁOŃCA NA LIWOCZU
W środę pokazywałem mgły przed wschodem słońca. Kilka chwil później, kiedy słońce wyłoniło się z mgły, te wyglądały już zupełnie inaczej.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU PORĘBY MGLISTY PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA
Dopóki nie wyjdzie słońce poranne mgły wyglądają ponuro i smętnie.






FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KRZYWA PORĘBY MGŁA PORANEK PRZED WSCHODEM ŚWIT
Dziś kolejne zdjęcia znad zalewu w Kamionce.






FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZALEW W KAMIONCE O ŚWICIE WSCHÓD SŁOŃCA PODKARPACIE
Zdarzyło mi się to po raz drugi w tym sezonie. Wstać przed wschodem. Pierwszy raz to była wycieczka rowerowa, a przy okazji zdjęcia. Dziś wróciłem w te miejsca bez roweru, ale z aparatem. Teraz na szybko wybrałem trzy fotki. Dwie pierwsze zrobione jeszcze przed wschodem słońca i kolejna nieco później, a wyglądają jak z zupełnie różnych bajek 😉


