Kolejne spontaniczne wyjście na fotografowanie zachodu słońca. Na niebie nie było zbyt wiele chmur, a chylące się ku horyzontowi słońce zazłociło okoliczne pola. 





Dodatkowo udało mi się uchwycić młodziutki Księżyc goniący zachodzącą gwiazdę.

Kolejne spontaniczne wyjście na fotografowanie zachodu słońca. Na niebie nie było zbyt wiele chmur, a chylące się ku horyzontowi słońce zazłociło okoliczne pola. 





Dodatkowo udało mi się uchwycić młodziutki Księżyc goniący zachodzącą gwiazdę.

Kto zagląda do mnie regularnie wie, że lubię sobie łapać Księżyc i Słońce za różnymi odległymi obiektami. W tym przypadku do krzyża miałem w linii prostej około pięciu kilometrów. Jest tylko kilka dni w roku, właśnie w okolicy przesilenia letniego, kiedy z tej miejscówki można złapać taką sytuację.




FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD SŁOŃCA ZA KRZYŻEM BORKI CHECHELSKIE SZKODNA KRZYŻ III TYSIĄCLECIA BLISKA DALEKA OBSERWACJA PRZESILENIE LETNIE
Kolejny dzień z konwekcjami przyniósł kolejne obserwacje i kolejne zdjęcia. Na szczególną uwagę zasługuje komórka z wyraźnie zarysowanym czołem. Powstała dosłownie kilka kilometrów ode mnie. Miałem to szczęście, że akurat byłem w pogotowiu.





FOT. WITOLD OCHAŁ ZAGORZYCE KONWEKCJA CHMURY KONWEKCYJNE PRZED BURZĄ SMUGI OPADOWE BURZA FOTOGRAFIA METEOROLOGICZNA FOTOGRAF POGODY
Wczoraj wieczorem miałem okazję podziwiać i fotografować niezwykłą chmurę, zwaną Ustami Wieloryba (Whales Mouth). Tworzy się ona na czele formacji Cumulonimbus arcus. Nazywając po ludzku, chmura szelfowa pojawiająca zazwyczaj przed komórką burzową, choć w tym przypadku wyładowań nie było, tylko ulewny deszcz.
Ale może po kolei. Kilka minut po dziewiętnastej dostrzegłem czarną chmurę nadciągającą nad okolicę.

Dokładnie 13 minut później byłem już w terenie i fotografowałem tył Whales Mouth.




Po kilku minutach niestety zaczął padać deszcz, a to zdjęcie zbliżającej się strefy opadów:

FOT. WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE RZESZÓW MATYSÓWKA USTA WIELORYBA WHALES MOUTH CUMULONIMBUS ARCUS CHMURA SZELFOWA SZELF BURZA KOMÓRKA KONWEKCYJNA OPADY
Sezon burzowy, może na szczęście, w tym sezonie omija moją najbliższą okolicę. Z jednej strony lubię fotografować burzowe chmury, ale z drugiej, nauczony doświadczeniem, boję się żeby ta nie wyrządziła szkód w domu i ogrodzie. W czwartkowe popołudnie zauważyłem na radarach rozpoczynającą się burzę w niedalekiej okolicy i wyjechałem jej na spotkanie. Musiałem ją wyprzedzić, aby sfotografować od czoła. Liczyłem na chmurę szelfową, ale tej niestety nie było. Zrobiłem jedną jedyną panoramę, bo chwilkę później już zaczęło padać, a wracając do domu natknąłem się na połamane gałęzie drzew na drogach.

FOT. wITOLD OCHAŁ PODKARPACIE OBSERWACJA Z PSTRĄGOWEJ BURZ A W BRZEZINY ŁĄCZKI KUCHARSKIE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI SEZON BURZOWY 2018 SMUGI OPADOWE KOMÓRKA BURZOWA
Równo tydzień temu na niebie pokazały się okazałe promienie od słońca. Żeby je objąć musiałem zrobić szeroką panoramę.



FOT. WITOLD OCHAŁ FOTOGRAFIA KRAJOBRAZU GNOJNICA ROPCZYCE ZACHÓD SŁOŃCA PROMIENIE SŁONECZNE PROMIENIE NA NIEBIE
Było deszczowo i zimno. Od rana do wieczora. Tydzień temu we wtorek pogoda nie nastrajała do wyjścia z domu, a co dopiero do fotografowania. Nauczony doświadczeniem i wspomagany mapami satelitarnymi postanowiłem jednak nie odpuszczać i wyjść z domu. Na miejscu czekałem długo, ale w końcu zza podnoszącej się powoli mgły, czy też pary poopadowej wyłoniło się słońce. Cudowny spektakl trwał kilka minut i niebo zrobiło się błękitne.



WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE WIECZOREM MGŁA OPARY PARUJĄCE POLA SŁOŃCE ZŁOTA GODZINA ZACHÓD SŁOŃCA
Któregoś dnia przed końcem maja późnym wieczorem na niebie nie było ani jednej chmurki. Wyjechałem na pagórek, założyłem teleobiektyw i chłonąłem późnowiosenne barwy.





FOT. WITOLD OCHAŁ KRAJOBRAZ POWIATU ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKIEGO ZDJĘCIA TELEOBIEKTYWEM
Ostatnia pełnia Księżyca pod koniec maja była dla mnie bardzo udana fotograficznie. Trzy ostatnie wieczory z rzędu również fotografowałem nasz złoty glob. Tego wieczora wschodził dosłownie kilka minut po zachodzie słońca.




Zawsze marzyło mi się takie zdjęcie jak poniżej, tylko, żeby tych księżyców było więcej, przez cały kadr. Na początek podjąłem próbę złączenia trzech zdjęć, może w przyszłości spełnię kolejne z moich fotograficznych marzeń 😉

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE ZAGORZYCE WSCHÓD KSIĘŻYCA PEŁNIA ZŁOTY GLOB KRAJOBRAZ KSIĘŻYCOWY
Wtorkowy wieczorny wypad na zdjęcia udał się wyśmienicie. Tym razem trafiłem na niewielką chmurkę na niebie, za którą schowało się słońce wypuszczając na boki efektowne promienie.



W między czasie pojawił się również kawałeczek tęczy.

Dzisiaj mija równe 8 lat od kiedy prowadzę bloga. Aż sam nie mogę uwierzyć, że tak długo i regularnie publikuję wpisy. Pojawiło się ich tutaj przez te ostatnie 8 lat 2.873 z 6.340 zdjęciami. Blog miał około 800.000 odsłon i prawie 200.000 unikalnych użytkowników. To miłe, że mimo iż w czasach kiedy całe życie wirtualne toczy się na fejsbukach, tłiterach i instagramach, ktoś jeszcze zagląda również na blogi 😉
FOT. WITOLD OCHAŁ SZKODNA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA Z EFEKTOWNYMI PROMIENIAMI