Czy te oczy mogą kłamać

No sami powiedzcie, piękne duże oczy, powieka pociągnięta czerwonym cieniem i te imponujące rzęsy…

To oczywiście tylko taki kamuflaż, prawdziwe oczka są tam poniżej 😉


Znamionówka tarniówka (Orgyia antiqua)

Znamionówka tarniówka (Orgyia antiqua)

Bliźniaczki z jajami

Całkiem niedawnoopowiadałem Wam o knieżycy, która na liściu brzózki wysiadywała jaja, i którą potem niestety pożarł pająk :/ Jajka do dziś dnia są na liściu nietknięte, ale wątpię, aby coś jeszcze z nich było :/

Za to wczoraj znalazłem dwie kolejne kniażyce szare (Elasmucha Grisea), całkiem możliwe że bliźniaczki, zajmujące się tym miłym zajęciem, jakim jest wysiadywanie jaj 😉

Chętnie pozowały, choć trochę się na początku niecierpliwie wierciły. Niestety tego miejsca, gdzie je spotkałem za Chiny Ludowe nie odnajdę, aby sprawdzić, co będzie działo się dalej…


Knieżyca szara (Elasmucha Grisea)

Knieżyca szara (Elasmucha Grisea)

Nietowarzyski typ

Nastał zdecydowanie czas onomiłków (Cantharidae). Gdzie się nie obejrzę, tam omomiłki. Zauważyłem ich ciekawe zachowanie, kiedy mnie zauważą, czym prędzej biegną na szczyt trawki, czy gałązki, na której siedzą i odlatują. Co za nietowarzyskie chrząszcze…


Omomiłek (Cantharidae)

Liczna populacja

Wojsiłki (Panorpa) nigdy nie są skore do pozowania. Na szczęście w tym roku jest ich znów tak dużo, że co rusz na jakąś się natykam.


Wojsiłka pospolita (Panorpa communis)

Wojsiłka pospolita (Panorpa communis)

Motyl i fajtłapa

Jak wiadomo do motyli szczęścia, ani cierpliwości nie mam. Ten tu jakby czekał, aż go sfotografuję. Najpierw o mało go nie przydeptałem, później ze dwa razy trąciłem jego trawkę, a on cierpliwie czekał. I się doczekał 😉

Wykorzystana okazja

Kilka dni temu w ogrodzie pojawiło się kilka ważek. Kiedy jedna z nich dosłownie na minutkę spoczęła nieoczekiwanie obok mnie, wykorzystałem moment i udało mi się ją uwiecznić.

Smutny koniec kwoki

Stała się rzecz straszna, w sobotę na liściu brzozy zauważyłem knieżycę szarą (Elasmucha Grisea) wysiadującą swoje jaja, wczoraj zaglądam do niej, a tam niedobry pająk trzyma ją w morderczym uścisku, jaja zostały bez opieki :/