Potrzebowałem tego spaceru i odrobiny tlenu. Mimo zachmurzonego nieba wybrałem się na mały spacer po lesie. Przy okazji powstało kilka fotek, ale raczej przygnębiających….
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE LAS JESIEŃ CZARNA SĘDZISZOWSKA
To nie był zwykły wypad na dalekie obserwacje Tatr. Tym razem oprócz tgo, że miało być widać Tatry, to jeszcze słońce miało zachodzić dokładnie za najwyższymi szczytami. Plan się niestety nie powiódł, bo pokrzyżowały go chmury znajdujące się za Tatrami. To za nimi przedwcześnie schowało się słońce. Na otarcie łez pozostaje kilka pejzaży z Tatrami nad Bramą Frysztacką.
Tatry z Kożuchowa, 1.12.20019, 131 km Tatry z Kożuchowa, 1.12.20019, 131 km Tatry z Kożuchowa, 1.12.20019, 131 km Tatry z Kożuchowa, 1.12.20019, 131 km
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY Z KOŻUCHOWA DALEKIE OBSERWACJE TATR
Muszę pogodzić się z tym, że przez najbliższe miesiące nie będzie jakiś spektakularnych wschodów i zachodów słońca. Ba, będę się cieszył, jeśli niebo nie będzie szczelnie przykryte chmurami. Cały czas mam w pamięci ubiegłą zimę, która może nie było mroźna, ale chwil ze słońcem było bardzo mało
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIERZBY JESIEŃ POLA
W listopadzie tak intensywne kolory na niebie to chyba rzadkość. Dwa tygodnie temu (https://witoldochal.blog/2019/11/18/tatry-ze-szkodnej-17-11-2019/) fotografowałem Tatry. Chwilę później te kolory zaczęły się podnosić, aż sięgały prawie zenitu. Teleobiektyw szybko zmieniłem na szerokokątny i powstały poniższe zdjęcia.
Na niebie pojawiły się wtedy na kilka chwil chmury mammatus,.. dziwne, bo żadnych chmur opadowych nie było….
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA ZACHÓD SŁOŃCA KOLOROWE NIEBO O ZACHODZIE
Niewielki przymrozek, ale wystarczający do pięknych porannych krajobrazów. Mnie najbardziej podoba się to światło na pierwszym zdjęciu, kiedy słońce dopiero dociera do horyzontu. Te chłodne, fioletowawe barwy. Pozostałe zdjęcia zostały zrobione jakąś niespełna godzinkę później.
Co z tego, że niebo czyste i bezchmurne, jak przy ziemi snują się dymy. Podczas wyżowej i bezwietrznej pogody to niestety częsty widok. Może z góry wygląda to malowniczo, ale tam na dole nie bardzo jest czym oddychać
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA CZERWONE NIEBO I DYMY