Kulka nad drogą

Od kilku sezonów próbuję złapać zachodzące słońce dokładnie nad poniższym odcinkiem drogi. Sęk w tym, że możliwe to jest dwa razy w roku. W okolicy równonocy wiosennej i jesiennej. Dotąd nie dopisywała pogoda, albo nie miałem czasu. Podobnie i tym razem. Spóźniłem się o kilka dni, niestety wcześniej przeszkadzały chmury.

Na co stać niebo

Kiedy to było… a przypomniałem sobie, w Dzień Kobiet. Zapowiadał się ciekawy wieczór, więc wziąłem aparat i pojechałem obadać, co przyniesie zmierzch. I to była dobra decyzja, bo niebo mnie nie zawiodło i pokazało na co je stać.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA CIEKAWE CHMURY NA NIEBIE

Księżyc na różowym niebie

Co to był za dzień. Niedziela zaczęła mi się fotografiami Tatr (poprzednie dwa posty) widocznymi z moich okolic, a wieczorem piękny zachód słońca. Niebo dookoła zrobiło się różowe, a ja wybrałem kierunek fotografowania na Księżyc, który wysoko już górował nad horyzontem. Już raz fotografowałem w takich warunkach (https://witoldochal.blog/2019/02/25/ksiezyc-i-roz-na-niebie/), ale dzisiejsze warunki zdecydowanie przebiły tamte.

17.03.2018
17.03.2019
17.03.2019

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SIELEC PODKARPACIE METEOFOTOGRAFIA KSIĘŻYC RÓŻOWE NIEBO

Promienie wystrzeliły w górę

Zawsze kiedy nade mną są chmury, a nad horyzontem czyste niebo, można się spodziewać jakiś widowiskowych zachodów. Tym razem promienie słoneczne wystrzeliły w górę. W rzeczywistości widoczne smugi na niebie to cienie odległych chmur znajdujących się pomiędzy mną a słońcem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZACHÓD SŁOŃCA PROMIENIE LASERY

Dwa plus jedno

Muszę przyznać, że w lutym w końcu coś się dzieje na niebie, po trzech miesiącach posuchy. Siedemnastego lutego niebo zrobiło się nie wiem czy to różowe czy to czerwone, bo już mieszają mi się te kolory. Z jednego miejsca zrobiłem dwa zdjęcia na różnych ogniskowych i jedną szeroką panoramę.

Fot. Witold Ochał, czerwony zachód słońca, Szkodna
Fot. Witold Ochał, czerwony zachód słońca, Szkodna
Fot. Witold Ochał, czerwony zachód słońca, Szkodna

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD SŁOŃCA CZERWOWNO RÓŻOWO SZKODNA POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU PODKARPACIE

Zaskoczony widokiem

Ładniejszego zachodu słońca chyba nie może sobie wymarzyć fotograf. Zrobienie fotografii w tym miejscu z widokiem na kościół i podmokłe łąki chodziło mi po głowie od dawna. Wczorajszego wieczoru wracając już z fotografowania, zaskoczył mnie widok na niebie akurat w tym miejscu.

Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Nockowej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Nockowej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Nockowej

FOT WITOLD OCHAŁ NOCKOWA PARAFIA ŚW MICHAŁA ARCHANIOŁA W NOCKOWEJ ZACHÓD SŁOŃCA KOLOROWE NIEBO CZERWIEŃ RÓŻ FIOLET

Koniec posuchy

I sobota i niedziela były bezchmurne. Dopiero w niedzielę wieczorem na niebie pojawiło się trochę wysokich chmur. I to mnie bardzo ucieszyło, bo widoki miałem zacne. Najpierw żółto, potem pomarańczowo i na koniec czerwień i róż. Dzisiaj zdjęcia, które zrobiłem, zanim słońce zaszło.

Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Szkodnej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Szkodnej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Szkodnej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Szkodnej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Szkodnej

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD SŁOŃCA SZKODA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI ZIMA SAMOTNE DRZEWO

Zachód za nadajnikiem

Jest tylko kilka dni w roku, kiedy mogę złapać zachodzące słońce za tym nadajnikiem. Wypadają niestety późną jesienią i zimą, więc szanse na dobrą pogodę są niewielkie. Wczoraj się udało.

Fot. Witold Ochał, zachód słońca za nadajnikiem w Zagorzycach
Fot. Witold Ochał, zachód słońca za nadajnikiem w Zagorzycach

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD ZA NADAJNIKIEM ZAGORZYCE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI PODKARPACIE ZBLIŻENIE NA SŁOŃCE

Kwietniowy wieczór

Jakoś umknęły mi te zdjęcia. Trafiłem na nie dzisiaj przeglądając archiwa w poszukiwaniu zaległych zdjęć do publikacji. Popatrzyłem na nie i od razu przypomniał mi się kwietniowy zachód słońca. Tego dnia odpuściłem wieczorne fotografowanie, ale kiedy zobaczyłem przez okno, co dzieje się na niebie, w 10 minut byłem w terenie z aparatem i uwieczniałem te piękne chwile.

Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Górze Ropczyckiej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Górze Ropczyckiej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Górze Ropczyckiej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Górze Ropczyckiej

FOT. WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO ZACHÓD ZA DRZEWAMI STARA ALEJA