Po raz kolejny postanowiłem zrobić zdjęcie przelatującym Starlinkom. Tym razem nieco inaczej (wcześniejsza próba tutaj). Znalazłem sobie inny kadr (w tym przypadku słup wysokiego napięcia) i ustawiłem inne parametry (wykonałem 10 zdjęć naświetlanych po 120 sekund). Dwie rzeczy złożyły się na nieco gorszy efekt. Po pierwsze Starlinki były dużo bledsze, po drugie było ciemniej niż poprzednio i było widoczne o wiele więcej gwiazd, które tak naprawdę zdominowały fotografię. Myślę, że to nie ostatnia próba i uda mi się je pokazać kiedyś w jeszcze inny sposób, ale już następną serię, bo te nie będą już widoczne.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ASTROFOTOGRAFIA SATELITY STARLINK STARLINKTRIALS

























