-Jestem trochę nieśmiały, ale dwa zdjęcia pozwolę sobie zrobić, jedno poproszę z dalsza trochę, a drugie może być bliżej. Dziękuję, do widzenia – i odleciał.

-Jestem trochę nieśmiały, ale dwa zdjęcia pozwolę sobie zrobić, jedno poproszę z dalsza trochę, a drugie może być bliżej. Dziękuję, do widzenia – i odleciał.

– Doszły mnie słuchy, że powraca moda z XIX wieku na pantalony. A ponieważ ja muszę być zawsze na topie zafundowałam sobie w/w na dwie pary nóżek, ot co!

– Od dzi…iii…siaj nie..e pi..i…je – mamrotał jeszcze nie do końca trzeźwy Pan Much.
Dzień wcześniej uczestniczył w suto zakrapianej imprezie, która potoczyła się nie do końca po jego myśli… A oblewał narodziny, a raczej wyklucie stodwudziestoczteroraczków 😉

– Jeszcze tylko piątek i wooooooheeend ! – zacierała ręce Gnojka (Eristalis sp.), o imieniu Hela.

Blogi modowe są takie popularne, postanowiłem i ja spróbować.
Najpierw przedstawiam moją modelkę…

I jej przepiękne, aczkolwiek nieco już sfatygowane wdzianko..

Miłe było ze strony błysklenia, że dał się sfotografować w takim otoczeniu 😉

Gdybym tego chrząszczyka nie przyłapał tuż po obfitym posiłku, z pewnością nawet bym go nie dostrzegł (ok. 3 – 4 mm). Był tak nafuturzony, że nawet nie miał siły się ruszać. Podkulił swoje łapki i siedział na okazałym brzuszku 😉


Tego tu dziwoląga spotkałem po przegranym meczu, musiał chłopina nieźle popić z rozpaczy, bo wzrok miał błędny…

Zgłąb (Megarhyssa cf. rixator), bo ten owad będzie bohaterem tego wpisu został przeze mnie przyłapany, a raczej przyłapana być może na składaniu jajeczek w znalezionej uprzednio dziurce ;)Dobrze, że udało mi się ją sfotografować w tej pozycji, bo po wyciągnięciu swojego „wiertła” może mieć do 12 cm…


Czy ten pan i pani są w sobie zakochani?
Czy ta pani tego pana chce?
Ona jest Jak prześliczny kwiat….

A on ma
W oczach szkiełka dwa…

Tak sobie nucili pod nosem Państwo Wojsiłkowie, niezwykle w sobie zakochana para 😉

