Jedni mają złote zęby, inni złote kolczyki, są też pewnie tacy, co zakładają złote soczewki kontaktowe. Tego tu sama natura wyposażyła w złote oczy, choć czasami wydają się być zielone.

Jedni mają złote zęby, inni złote kolczyki, są też pewnie tacy, co zakładają złote soczewki kontaktowe. Tego tu sama natura wyposażyła w złote oczy, choć czasami wydają się być zielone.

Kolejny bzyg, który nie miał swoich pięciu minut w poprzednim sezonie, a zdecydowanie na to zasługuje.



Już pisałem, że marzeniem fotograficznym jest złapać startującego do odlotu owada. Kilka razy mi się to udało, ale z kiepskim skutkiem. Dzisiaj kolej na startującego onomiłka, choć również w nie najlepszym wykonaniu.

– Niech się moda zmienia nawet i trzy razy w roku. Ja tam zawsze będę ubierała się w moją ulubioną pasiastą podomkę….


Dzisiaj jeden z bzygów, których wiele spotkałem ubiegłej wiosny, a jeszcze wszystkich nie pokazałem.

Lord Wader powraca w wersji mini.

Ważkę o takim ubarwieniu spotkałem u mnie w ogródku po raz pierwszy. Wyglądała i zachowywała się jak szefowa pozostałych, niebieskich i zielonych 😉

Zakręcony wąs, owłosione plecy, pojedyncze włoski pod kolanami. Ostatnio podobno w modzie jest być zarośniętym.

Słoń? Nosorożec? Mors? Nie, to tylko malutki chrząszczyk kształtem przypominający te zwierzęta. W rzeczywistości jest malutki i niezwykle przyjazny, ale niestety nieśmiały. Jak tylko zbliża się do niego człowiek, podkurcza nóżki i spada w gęstwinę.
