Kadr za kadrem

Fajnie było wrócić na stare ścieżki. Wieczorową porą, z aparatem na szyi. Z uważnością, nie rozpraszany hałasem. W ciszy i spokoju. Krok za krokiem. Kadr za kadrem…

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz