Fajnie było wrócić na stare ścieżki. Wieczorową porą, z aparatem na szyi. Z uważnością, nie rozpraszany hałasem. W ciszy i spokoju. Krok za krokiem. Kadr za kadrem…




Fajnie było wrócić na stare ścieżki. Wieczorową porą, z aparatem na szyi. Z uważnością, nie rozpraszany hałasem. W ciszy i spokoju. Krok za krokiem. Kadr za kadrem…



