Nie ma tego złego

W sobotę ranek nie dopisał, jeśli chodzi o pogodę, za to w niedzielę miało być od rana pięknie. No niestety, i tu meteorolodzy się pomylili, a słońce wyszło dopiero po ósmej. Nie ma tego złego, przynajmniej mogłem poleniuchować rano, czekając na poprawę aury.

A potem w ruch poszedł oczywiście rower i włóczęga po lasach.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz