Chłop czuje

Kiedy wyjeżdżam o świcie i na termometrze jest zaledwie 7 stopni, to wiem, że żyję. Takie temperatury są dla mnie idealne. Te wysokie w ciągu dnia, jak choćby wczoraj, jakoś do mnie nie przemawiają.

Gdy rano jest chłodno, pojawiają się mgły, a powietrze, mimo dużej wilgotności, jest czyste i rześkie mimo wilgotności.

No i te zapachy… Drzewa, trawy, pola. Nagle okazuje się, że to wszystko ma swój własny aromat. Nawet dla takiego chłopa jak ja, który nigdy nie może pochwalić się szczególnie dobrym węchem.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz