Zimowo wiosenny wieczór

Na 3 dni przed opadami śniegu, w dzień, kiedy była „niebieska” pełnia Księżyca, miał miejsce niesamowity zachód słońca. Tradycyjnie pojechałem w plener z jednym obiektywem, na dodatek tele. Kto się mógł spodziewać, że księżyc pokaże się tylko na chwilę, ale poza tym niebo zgotuje prawdziwy spektakl. Na szczęście został jeszcze smartfonowy aparat.

Zdjęcia w kolejności od zrobionego najpóźniej do zrobionego najwcześniej. Pierwsze na zachód, drugie na południe, trzecie na wschód. Jedynie północne niebo nie nabrało koloru.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA WIECZÓR ZMIERZCH NIEBO CHMURY

Zdjęcia drogi

Dwa dni pod rząd poranne niebo zachwycało swoimi kolorami. W czwartek podobnie jak w piątek przewidywałem ciekawe warunki już zanim wyjechałem do pracy. Już na czterdzieści minut przed wschodem słońca niebo zaczynało nabierać kolorów. Przezornie wziąłem ze sobą aparat i tak powstały kolejne „zdjęcia drogi”.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE RZESZÓW ŚWILCZA WSCHÓD SŁOŃCA PORANEK ŚWIT KOLOROWE NIEBO CHMURY

Akacje na czerwono

Piątek był kolejnym dniem ze świetnymi warunkami do fotografowania. Rano bajeczne kolory (o tym jutro), a wieczorem już po zachodzie niebo zaświeciło na czerwono.

Najpierw nieśmiało…

By po chwili:

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI NOCKOWA AKCJE ZACHÓD SŁOŃCA KRAJOBRAZ PEJZAŻ SAMOTNE DRZEWA KRZYŻ ZIMA

Niby czarno białe, ale to kolor

Któregoś późnego wieczoru, prawie nocy, niebo było zasnute chmurami, ale dookoła było jasno prawie jak w dzień. Sądzę, że przyczyną tego było sztuczne oświetlenie odbite od nisko zawieszonych chmur oraz zalegający śnieg. Postanowiłem wykorzystać te warunki i pójść sfotografować wierzby nocą. Wyszło bez fajerwerków, a zdjęcie zrobione w takich warunkach wydaje się być czarno białe.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI ZAGORZYCE WIERZBY ZMROK NOC CIEMNOŚCI KRAJOBRAZ PEJZAŻ ZIMA

Miejski poranek

Wczorajszy ranek (zresztą jak i dzisiejszy, ale o tym innym razem) pozostanie na długo w mojej pamięci. O świcie na niebie pojawiły się niesamowite kolory. Niestety tym razem wszystkie fotografie zrobione są podczas drogi do pracy zza szyby samochodu, ale myślę, że jest to ciekawa alternatywa dla moich samotnych drzewek 😉

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE RZESZÓW ŚWILCZA WSCHÓD SŁOŃCA PORANEK ŚWIT KOLOROWE NIEBO CHMURY

RTON | Nadajnik Przehyba Szczawnica | Dalekie obserwacje | 6.01.2017

Sam tego nie zauważyłem. Myślałem, że to jakiś śmieć na matrycy. Moją uwagę na ten element krajobrazu na moim zdjęciu zwrócił mi kolega . Próbowałem sam zlokalizować, co to za obiekt, ale średnio mi to wyszło. Dopiero Maciej naprowadził mnie na właściwy trop. Ów nadajnik, to oddalony o 95,5 kilometra od mojego punktu obserwacyjnego nadajnik na górze Przehyba niedaleko Szczawnicy. Jego wysokość to 87 metrów. Przeanalizowałem inne zdjęcia Tatr z mojej miejscówki i on tam cały czas sobie stoi, tylko o wiele gorzej widoczny, niż na tle słońca.

 RTON | Nadajnik Przehyba Szczawnica (odl. 95,5 km)

DALEKIE OBSERWACJE NADAJNIK PRZECHYBA RTON SZCZAWNICA SZKODNA TATRY KOZI WIERCH

Zanim zacząłem

Zanim zacząłem w ubiegłym tygodniu fotografować Tatry, ba zanim zaczęło być je widać, na niebie miał miejsce piękny spektakl, jakże różny od tego, który pokazywałem wczoraj. A zdjęcia te różniło niespełna dwadzieścia minut!

POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA NIEBO CHMURY ZMIERZCH

Podzielone na trzy

W sobotę warunki zmieniały się na niebie tak diametralnie, że postanowiłem rozdzielić zdjęcia na trzy wpisy. W poniedziałek pokazywałem wczesny przedświt. We wtorek to, co działo się króciutko przed wschodem słońca. Dopiero później niebo rozświetliło się na większej powierzchni.

A na powrocie pstryknąłem jeszcze dwie fotki na wąskim kącie.

WSCHÓD SŁOŃCA ŚWIT PORANEK NIEBO CHMURY KRAJOBRAZ PORANNY SPEKTAKL ZIMA DRZEWA