Dzisiaj kolejny dzień z burzami. Nie są to jakieś groźne burze i mało aktywne elektrycznie, ale za to udało mi się na czele jednej z nich złapać malowniczą chmurę szelfową.
Ostatnia porcja zdjęć z burzy, którą fotografowałem nad Biebrzą. Dziś zdjęcia, kiedy burza była już bardzo blisko i zmuszony byłem robić zdjęcia panoramiczne, sklejone z kilku pionowych ujęć. To był kolos! Na szczęście wtedy burza już wygasała i nie spadła na mnie kropla deszczu. Chwilę później co prawda nadeszła kolejna burza, ale o tym wkrótce.
Burza nad Biebrzą, 20.06.2019 Burza nad Biebrzą, 20.06.2019 Burza nad Biebrzą, 20.06.2019 Burza nad Biebrzą, 20.06.2019
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MONIECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODLASIE BIEBRZA BIEBRZAŃSKI PARK NARODOWY DOLISTOWO NOWE BURZA CHMURA SZELFOWA ŁOWCA BURZ
W sobotę pokazywałem już klika zdjęć z burzy, którą miałem okazję fotografować będąc w Biebrzańskim Parku Narodowym. Dziś rozległa panorama na chmurę szelfową i kilka zdjęć na dłuższej ogniskowej.
Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019 Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019 Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019 Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019 Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MONIECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODLASIE BIEBRZA BIEBRZAŃSKI PARK NARODOWY DOLISTOWO NOWE CHMURA SZELFOWA BURZA ŁOWCA BURZ
Wracamy dziś do wspomnień znad Biebrzy. 20 czerwca wieczorem przechodziła okazała burza z widowiskową chmurą szelfową. Miałem okazję obserwować ją od powstania, aż do samego wygaśnięcia. Poniżej pierwsza porcja zdjęć.
Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019 Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019 Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019 Chmura szelfowa nad Biebrzą, 20.06.2019
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MONIECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODLASIE BIEBRZA BIEBRZAŃSKI PARK NARODOWY DOLISTOWO NOWE ŁOWCA BURZ CHMURA SZELFOWA
Wczoraj nad regionem przeszło kilka chaotycznych burz. Ciężko było sfotografować wyładowania atmosferyczne, bo strzelało znienacka na prawo i lewo, oczywiście w bezpiecznej odległości ode mnie.
Burza z 7 czerwca. Kilka dni temu pokazywałem malowniczą chmurę szelfową na jej czele: https://witoldochal.blog/2019/06/08/chmura-szelfowa-7-06-2019/. Dziś zdjęcia tworu na spodzie owej komórki, ale na jej tyłach. Nie jestem w stanie określić nazwy tej chmury, ale wydaje mi się, że powstała na skutek szybkiej kondensacji i zasysaniu ciepłego wilgotnego powietrza.
W tym sezonie fotografowałem już kilka burz i zjawisk konwekcyjnych. Wczoraj jednak udało mi się uchwycić malowniczą chmurę szelfową wędrującą na czele potężnej komórki burzowej, która przemieszczała się opodal mojej okolicy.
Niedzielny wieczór. Kilka kilometrów ode mnie jedna burza (https://witoldochal.blog/2019/06/03/prawie-jak-burza/), a 90 następnych kolejna. I to dokładnie w miejscu, gdzie powinno zachodzić słońce. Jakież było moje zdziwienie, kiedy na kilkanaście minut przed zachodem pokazało się słońce. Na początku nie byłem pewien, że to one, bo gołym okiem wyglądało jak czerwone rozmyta plama, a blisko niego widoczne były smugi opadowe odległej o około 90 km burzy! Byłem już spakowany, ale szybko na powrót rozłożyłem statyw, ubrałem obiektyw o długiej ogniskowej i mogłem już podziwiać ten niezwykły spektakl. Jak fotografuję, takiego słońca nie widziałem. Raz, że dziwnie rozmyte, a dwa z minuty na minutę zmieniało swój kształt.
FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE PODLASEK SŁOŃCE ROZMYTE BURZA SMUGI OPADOWE