Latanie nie szło

To nie był dobry dzień do latania… Wyszedłem na wieczorny spacer, a tam panowie motoparalotniarze próbowali wzbić się w powietrze.

Jednemu z nich nawet udało się ze dwa razy wystartować, ale szybko brak noszenia zmuszał go do lądowania.

Zabudowa wrzosowa

Na wrzosach zauważyłem dziwny obiekt. Najpierw myślałem, że to zwinięty liść, ale po dokładniejszych oględzinach okazało się, że to czyjeś miłe mieszkanko. Zapewne jakiegoś pająka. Ciekawe, czy jest świeżo wybudowane, czy to ubiegłoroczna budowla.

Coś na ziąb

O ile dobrze pamiętam, to w Boże Narodzenie było z lekka cieplej niż dzisiaj, w Wielkanoc, brrrr…. Mam zatem na dzisiaj ocieplające fotki, zwłaszcza pierwsza.


Zmięk (Rhagonycha)

Zmięk (Rhagonycha)

Co się wykluło z jajek

Mnie się coś z jajek wykluło. I było to w tamtym roku. Życzę, aby Wam niekoniecznie się coś wykluło ze świątecznych jajek, ale aby Wam smakowały, a święta miło minęły 😉