Wizyta numer sześć

Miałem nadzieję, że już kwitną. Niestety, nadal ani jednego kwiatka, tylko malutkie listki. Warunki na niebie tego dnia były wyśmienite, wysokie chmury z każdą chwilą przybierały inne barwy, a najciekawiej było już po zachodzie. A ponieważ scena miała dużą rozpiętość tonalną, postanowiłem się trochę pobawić w kilkukrotne naświetlanie tego samego kadru i powstał taki oto efekt.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA AKACJE ZACHÓD SŁOŃCA PIĘKNE KOLORY NA NIEBIE PODKARPACIE SAMOTNE DRZEWA PRZY DRODZE

Zakończenie majówki

W ostatni dzień maja w ostatniej chwili zdecydowałem się wyjść na zachód słońca. I bardzo dobrze zrobiłem, bo na niebie wisiała niepozorna chmurka, która robiła nastrój.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA NIESAMOWITA CHMURA O ZACHODZIE SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA PODKARPACIE

Dalekie obserwacje – Tatry i Góry Świętokrzyskie | 28.05.2017

Dziś doskonała widoczność. Najpierw dziesięć minut po zachodzie Tatry ze Szkodnej (odległość około 140 km), a godzinę po zachodzie Góry Świętokrzyskie i Święty Krzyż z Podlasku (odległość około 100 km).

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 28.05.2017
Góry Świętokrzyskie z Podlasku, 100 k, 28.05.2017

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU DALEKIE OBSERWACJE SZKODNA PODLASEK TATRY GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE

Pogórze Przemyskie i wieniec słoneczny

Po raz kolejny zawitałem na kalwaryjskie wzgórze, tym razem o zachodzie słońca. Niebo zastałem prawie bezchmurne, ale mimo to widoki jak dla mnie zapierały dech 😉

Poza tym po raz kolejny udało mi się sfotografować wieniec słoneczny. Nie był tak intensywny, jak ostatnio, i gdybym nie wiedział co to za zjawisko pewnie nawet nie zwróciłbym na to uwagi.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT PRZEMYSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU PODKARPACIE WIENIEC SŁONECZNY POGÓRZE PRZEMYSKIE ZACHÓD SŁOŃCA

Kulka nad horyzontem

W środę wieczorem niebo było czyściutkie. Jedynie gdzieś tam wysoko były chmury wysokiego piętra, które tuż przed zachodem rozświetliły się na czerwono pomarańczowy kolor.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GNOJNICA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA ZŁOTA KULKA NA NIEBIE

Niezwykłe zjawisko optyczne na niebie – wieniec słoneczny | 20.05.2017

Dzisiejszy zachód nie zapowiadał się rewelacyjnie. Około stu kilometrów ode mnie na zachód po południu przeszły burze i wisiały tam gęste chmury. I faktycznie słońce schowało się za nimi już dwadzieścia minut przed zachodem. Kiedy tylko to nastąpiło, w miejscu, w którym się schowało pojawiły się kolorowe łuki. Było ich aż trzy. Ten najbardziej zewnętrzny słabo widoczny. Całe zjawisko trwało około półtorej minuty.

Jest to wieniec słoneczny. Powstaje on w wyniku dyfrakcji światła słonecznego przechodzącego przez stosunkowo cienką warstwę chmury, czasami również mgły czy zamglenia. Im mniejsze są kropelki wody lub kryształki lodu, tym obserwowane pierścienie są większe.

Za wyjaśnienie zjawiska dziękuję Igorowi Laskowskiemu ze stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz.

Wieniec słoneczny

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA ZJAWISKA OPTYCZNE NA NIEBIE WIENIEC SŁONECZNY ZACHÓD SŁOŃCA

Nad jeziorem

W poprzednim tygodniu oczywiście nie fotografowałem tylko owadów. Zdarzyło mi się też fotografować kilka zachodów, a także po zmroku. Dziś kilka zdjęć z wtorkowego zachodu nad jeziorkiem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA ŻWIROWNIA PODKARPACIE WODA ZALEW ZACHÓD SŁOŃCA NAD WODĄ