Nie była zbyt chętna do pozowania. Co do niej podchodziłem, podlatywała kilka metrów i zawsze siadała pod jakimś liściem. W końcu „dopadłem” ją pod liściem hortensji.

Nie była zbyt chętna do pozowania. Co do niej podchodziłem, podlatywała kilka metrów i zawsze siadała pod jakimś liściem. W końcu „dopadłem” ją pod liściem hortensji.

Kilka dni temu trafiłem na taki „barankowy” zachód słońca. Pierwsze zdjęcie to panorama z czterech pionowych ujęć.


W tym samym czasie nieco na południe próbowały wypiętrzyć się podświetlona zachodzącym słońce cumulonimbusy.

Tuż przed zachodem na niebie widać było cienie rzucane przez malutkie chmurki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA ODLEGŁE BURZE
Te zdjęcia hortensji zrobiłem ponad miesiąc temu. Nie spodziewałem się, że miesiąc później będzie nadal kwitnąć. Takie kwiatki lubię, które kwitną i kwitną.


W ogródku na nie wiem jakich żółtych kwiatkach siedział sobie nie wiem jaki dziwny owad. Ni to chrząszcz, ni to pluskwiak, ni to nie wiem co… choć w głowie świta mi, że już kiedyś takiego tutaj pokazywałem.

Na dowód, że owady jeszcze się tu pojawią zamieszczam dzisiaj sfotografowanego motyla, który był tak miły, że zasiadł do stołu tuż obok mojego miejsca do leżingu.

Wczoraj wieczorem zastałem an niebie takie czerwone kolorki.


Na wieczorny poliszłoking (to taka odmiana nordikłokingu, tylko bez kijków) nie zabrałem aparatu, bo niebo było zachmurzone i nie spodziewałem się żadnych ciekawych efektów na niebie. W pewnym momencie słońce przebiło się przez chmury i stworzyło ciekawy spektakl okraszony kurzem wydobywającym się spod koszącego zboże kombajnu. Na szczęście nie rozstaję się ze smartfonem i jakieś tam zdjęcie jest.

Kilka kwiatków już się pojawiło, następne czekają w kolejce. Milin rozkwita u mnie strasznie opornie. Krzaczek mam zasadzony już od kilku lat, a ciągle ma tylko po kilka kwiatów.


Wczoraj wieczorem zauważyłem na radarze, że zbliża się do mnie niewielka chmurka z opadami deszczu. Udałem się szybko na pobliskie wzniesienie i udało mi się ją sfotografować, zanim zmokłem…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIECZORNE NIEBO GROŹNA CHMURA METEOFOTOGRAFIA
Druga porcja zdjęć z wycieczki na Wierchy i Plisz.









FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT LESKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRY BIESZCZADY PISZ WIERCHY JEZIORO SOLIŃSKIE