Szyszki na dębie | Letyniec szysznica

Co jakiś czas przyglądam się, co dzieje się na niewielkim dziesięcioletnim dębie w moim ogrodzie. Galasy dębianki to na nim standard, ale ostatnio zauważyłem na nim kilkanaście dziwnych szyszek. Przecierałem oczy ze zdumienia, bo jeszcze wtedy nie słyszałem o owadziezwanym letyniec szysznica (Andricus foecundatrix).

Letyniec szysznica (Andricus foecundatrix) wytwarza galasy podobne do szyszek chmielowych. Początkowo są one zielonkawe i maja ściśle przylegające łuseczki. Z biegiem czasu galas ciemnieje, a łuseczki tworzą rozetkę tzw. różyczkę dębową. We wnętrzu każdej różyczki znajduje się pojedynczy kulisty galas, w którym żyje larwa. Pod koniec lata galas wypada na ziemię, a jego mieszkaniec w zaciszu spędza zimę. Na wiosnę wylatuje z niego owad dorosły (źródło: wgórach).

Mam kolejny obiekt do obserwacji do końca lata, a na wiosnę zajęcie z szukaniem ich letyńca szysznicy pod dębem 😉

Letyniec szysznica (Andricus fecundatrix)
Letyniec szysznica (Andricus fecundatrix)
Letyniec szysznica (Andricus fecundatrix)
Letyniec szysznica (Andricus fecundatrix)

Podrygująca parka | Przestrojnik jurtina

Przechadzając się po ogrodzie zauważyłem coś dużego i podrygują. To para przestrojnika jurtina (Maniola jurtina) zabawiała się w trawie. Jeden z nich miał niestety uszkodzone skrzydełko. To pewnie dzięki temu tak szybko mi nie uciekły sprzed obiektywu.

Przestrojnik jurtina (Maniola jurtina)
Przestrojnik jurtina (Maniola jurtina)
Przestrojnik jurtina (Maniola jurtina)

Chmura opadowa | 15.07.2017

Tydzień temu w sobotę znalazłem się przed zachodem na nowej miejscówce z widokiem na Rzeszów. Miałem tyle szczęścia, że akurat w okolicy przechodziła chmura, z której lokalnie mocno padało. Chwilami zachodzące słońce ładnie podświetlało smugi opadowe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU RZESZÓW MALAWA SMUGI OPADOWE OPADY DESZCZU BURZA NAD MIASTEM

Trafione w czasie

Jeden ze spontanicznych wyjazdów na zachód w poprzednim tygodniu. Między pierwszym, a ostatnim zdjęciem minęło może 15 minut. Układ chmurki zmieniał się bardzo szybko, ale drugim zdjęciem trafiłem idealnie w moment 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA PODKARPACIE ZŁOTA GODZINA SAMOTNE DRZEWKO

Galasy na jeżynie

Od kiedy nie koszę trawy na dzikiej części ogrodu pojawiło się tam kilka niewielkich na razie krzaczków dzikiej jeżyny (ja nazywam to ostrężyną). Na jednej z nich zalazłem dziwne galasy do złudzenia przypominające te, które znajdywałem na liściach dębu. Jeżyna ta rosła dokładnie pod dębem. Być może galasówka dębianka się pomyliła i zmutowała liść jeżyny, a nie dębu…

Jak pokaz slajdów

Kiedy przed dwoma tygodniami zerwałem się w środku nocy na fotografowanie księżyca, to wykorzystałem ten fakt i zaczaiłem się na wschód słońca. Ziąb był niesamowity, a słońce wyszło zza chmur dopiero dobre pół godziny po wschodzie. Przez ten czas krajobraz mi się zmieniał jak w pokazie slajdów 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WSCHÓD SŁOŃCA PODKARPACIE

Miot karłątków

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ogrodzie lata mnóstwo przestrojników trawników. Pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiło się całe pokaźne stadko karłątków. Jak nic również musiały się wykluć w moich chaszczach. Niestety podobnie jak przestrojniki nie są zbyt chętne do pozowania. Widocznie młode pokolenie tak już ma :/