Ślady gwiazd

Ubiegłej nocy wybrałem się na fotografowanie Perseidów. Pogoda wymarzona, ciepło, lekki orzeźwiający wiaterek, cisz a i spokój. Tylko od czasu do czasu jakiś zwierz przebiegający nieopodal i wydający niepokojące odgłosy.

Cóż, Perseidów było nie wiele, a w ich fotografowaniu przeszkadzał jasno świecący Księżyc. Mając prawie dwieście fotografii zrobionych w ciągu niespełna godziny udało się złożyć poniższy kadr ze śladami gwiazd.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA ŚLADY GWIAZD STARTRAILS NIEBO NOCĄ

Bociany na drzewie

Piątek, godzina dwudziesta druga. Podjeżdżam pod akacje z nadzieją na złapanie spadających Perseidów. Jadę powoli, nie spiesząc się. Będąc kilkanaście metrów od akacji dostrzegam na nich coś dużego i białego w ilości sztuk kilku, jakby ktoś pozawieszał na nich jakieś białe gipsowe figurki. Pierwsza myśl – akacje w końcu kwitną! Ale w sierpniu? Zwolniłem i spróbowałem się lepiej przyjrzeć. To ptaki! Może żurawie? One lubią siedzieć na drzewach.

Przejechałem dalej, zawróciłem i trzęsącymi się rękami wyciągnąłem i ustawiłem sprzęt. Nie miałem pojęcia jakie parametry ustawić i na wszelki wypadek zostawiłem włączone światła w samochodzie. Ustawiłem czas naświetlania na 20 sekund i próbowałem eksperymentować z różnymi czułościami. Wtedy widziałem już, że to bociany.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE BOCIANY NA DRZEWIE PTAKI SEJMIKI BOCIANÓW

Zachód Księżyca | 10.08.2019

Męczę ostatnio tym Księżycem, ale dzisiejszej nocy (tym razem zupełnie przypadkiem) trafiłem na tak fascynujący widok, że muszę się nim z Wami podzielić.

Było kilkanaście minut po północy, kiedy znalazłem się na długim prostym odcinku drogi, dokładnie na wprost mnie znalazł się zachodzący Księżyc. Nie świecił zbyt jasno, bo był już niziutko i światło tłumiły delikatne chmurki. Dół oświetlony latarniami – idealne warunki do zdjęcia. Kolejny raz przekonuję się, że warto zawsze mieć ze sobą aparat 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI GMINA BOGUCHWAŁA WOLA ZGŁOBIEŃSKA FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAFIA NOCNA KSIĘŻYC ZACHÓD KSIĘŻYCA

Księżyc poboczny | 8.08.2019

Słońca poboczne pokazywałem tu zapewne wiele razy. Tym razem mam coś bardzo podobnego, tylko… w nocy. Mowa o zjawisku optycznym, zwanym księżycem pobocznym (paraselene) lub potocznie zwanym z angielskiego moondog.

Wieczorem na niebie wisiało nieco wysokich chmur i miałem nadzieję na pokazanie się halo księżycowego. Hala nie było, a za to po lewej stronie księżyca pojawił się księżyc poboczny. Zjawisko stosunkowo rzadkie powstające w wyniku załamania się promieni słonecznych odbitych od księżyca na kryształach lodu występujących w formie sześciokątnych płytek.

Księżyc poboczny, paraselene, moondog, 8.08.2019

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZJAWISKO OPTYCZNE KSIĘŻYC POBOCZNY PARASELENE MOONDOG

Bele wieczorową porą

Wczoraj (https://witoldochal.blog/2019/08/07/zniwa-popsute/) pokazywałem bele słomy popołudniową i burzową porą. Tego samego dnia udałem się w to samo miejsce o zachodzie słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ŻNIWA GÓRA ROPCZYCKA BELE SŁOMY ZACHÓD SŁOŃCA ŚCIERNISKO

Czarne chmury

Nie była to burza. Ani raz nie zagrzmiało. Jednak kiedy spaceruje się daleko od samochodu, a nad horyzontem widać ciemną chmurę i gęste smugi opadowe można się wystraszyć. Zwłaszcza o sprzęt, że zamoknie. Ja się tym nie przejmowałem, bo zawsze razem z aparatem noszę gruby foliowy worek, tak na wszelki wypadek.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE GNOJNICA SMUGI OPADOWE CHMURA OPADOWA METEOFOTOGRAFIA

Zachód Księżyca | 2.08.2019

Malutki rogalik, zaledwie 4 % widoczności tarczy. Lubię fotografować Księżyc w tej fazie. Oczywiście podczas jego wschodu lub zachodu. Pogoda nie wyglądała optymistycznie. Nad horyzontem znajdowało się nieco chmur, a w tej fazie Księżyc jest bardzo blady. Na miejscówkę upatrzyłem sobie tym wiadukt nad autostradą.

W mojej głowie widniał kadr z Księżycem i rozmytymi smugami samochodowych reflektorów. I udało się, choć było to nie lada wyzwanie. Musiałem zrobić jedno zdjęcie Księżyca na niezbyt długim czasie, aby nie wyszedł poruszony i drugi identyczny kadr z długim czasem naświetlania, aby złapać smugi świateł. Następnie połączyć to wszystko w jedno zdjęcie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZACHÓD KSIĘŻYCA PO NOWIU ROGALIK SREBRNY GLOB NOCNE NIEBO AUTOSTRADA

Czorsztyńskie owieczki

Spokojnie i bez pośpiechu fotografowałem sobie zachód słońca z okolic Przełęczy Snozka. Tego wieczoru warunki na niebie zmieniały się bardzo powoli, wręcz odnosiłem wrażenie, że czas się zatrzymał. Znudzony (naprawdę!) postanowiłem wracać do auta. Odwróciłem się, a tam pan pędzi stado owieczek z kilkunastoma kozami w moją stronę. Zająłem pozycję i przystąpiłem do robienia zdjęć, choć było już prawie ciemno.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT NOWOTARSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA PIENINY CZORSZTYN PIENIŃSKI PARK NARODOWY OWCE KOZY WYPAS OWIEC POD TATRAMI

Droga Pienińska

Pojechać w góry i podziwiać piękne widoki nie wychodząc na nie? Takie rzeczy tylko w Pieninach. Droga Pienińska to około dziesięciokilometrowy odcinek prowadzący ze Szczawnicy do Sromowiec Niżnych. Można go pokonać rowerem lub pieszo. Polecam pieszą wędrówkę i poświęcić na to kilka godzin, aby móc co chwilę przystanąć i podziwiać te piękne widoki. Poniżej kilka z przełomu Dunajca z widokiem na Sokolicę.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT NOWOTARSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA PIENIŃSKI PARK NARODOWY PRZEŁOM DUNAJCA DROGA PIENIŃSKA