Ubiegłej nocy wybrałem się na fotografowanie Perseidów. Pogoda wymarzona, ciepło, lekki orzeźwiający wiaterek, cisz a i spokój. Tylko od czasu do czasu jakiś zwierz przebiegający nieopodal i wydający niepokojące odgłosy.
Cóż, Perseidów było nie wiele, a w ich fotografowaniu przeszkadzał jasno świecący Księżyc. Mając prawie dwieście fotografii zrobionych w ciągu niespełna godziny udało się złożyć poniższy kadr ze śladami gwiazd.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA ŚLADY GWIAZD STARTRAILS NIEBO NOCĄ



























