Kiedy nie poszczęściło mu się w życiu osobistym, stanął na krawędzi trawy i balansując zastanawiał się na sensem swojego istnienia…

Kiedy nie poszczęściło mu się w życiu osobistym, stanął na krawędzi trawy i balansując zastanawiał się na sensem swojego istnienia…

Ponieważ zrobiłem te dwa zdjęcia w odstępie zaledwie kilku minut i najprawdopodobniej w tym samym miejscu i na uderzające podobieństwo, zastanawiam się, czy to aby nie są bliźniaki jednojajowe… 😉


Z ostatniego spaceru po lesie obrazków kilka.



Ciekawe jakie w tym roku będą zbiory miodu. Co bardziej obowiązkowe pszczoły, podczas słonecznej pogody już wyruszają ze swoich uli na nektarobranie.

Niby malutki niewielki chrząszczyk, ale z twarzy to zawadiaka.

Zawsze mnie ciekawiło, czy te kolce kłują, czy są miękkie jak włosy. Nigdy jednak nie odważyłem się tego sprawdzić.

Krzeszów to mała miejscowość położona w Kotlinie Kamiennogórskiej na Dolnym Śląsku. Klasztor w Krzeszowie to zabytek najwyższej światowej klasy, znajdujący się na Liście Prezydenta RP.
Wewnątrz panuje bezwzględny zakaz fotografowania, tak przynajmniej głosi napis przed wejściem. Kiedy jednak spacerowałem z aparatem przewieszonym przez ramię, bacznie obserwowany przez jak mniemam ochroniarza, ten podszedł do mnie i powiedział, że za piątaka mogę fotografować do woli. Standard w polskich zabytkach…




Odorek zieleniak (Palomena prasina), to wdzięczny model. Co prawda ciężko go wypatrzeć wśród zielonych traw, ale kiedy się go już zauważy, zazwyczaj nie ma nic przeciw małej sesji.

