Park Buczyna

Nie specjalnie lubię takie zorganizowane parki, jak park Buczyna w Górze Ropczyckiej, ale raz w roku staram się tam zaglądnąć, zazwyczaj jesienią. Niedzielna pora obiadowa jest idealna, nie ma tam wtedy żywego ducha.

Oprócz wiekowych buków znajdują się tam trzy niewielkie jeziorka.

W parku znajduje się kaplica grobowa Starzeńskich, ostatnich właścicieli parku i znajdującego się opodal dworu (obecnie w ruinie). Sam park był miejscem miłosnych schadzek Katarzyny Starzeńskiej, która niegdyś zamieszkiwała wspomniany dwór. To dosyć ciekawa postać, a poczytać o owej pani można tu.

Jesienne galasy

Ostatnio sprawdziłem, co z moimi znajomymi galasami. Galas galasówki dębianki (Cynips quercusfolii) zaczął czerwienieć i znalazłem go na opadniętym już liściu.


Galas galasówki dębianki (Cynips quercusfolii)

Galas galasówka Szypszyńca różanego (Rhodites rosarum) zrobił się brudno brązowy.

Galasówka Szypszyńca różanego (Rhodites rosarum)

Kolorowe jeziorka w Wieściszowicach

W okolicy Wieściszowic na Dolnym Śląsku trafiliśmy na drogowskaz do „Kolorowych jeziorek”. Mimo kiepskiej pogody postanowiliśmy je pooglądać. Jak się okazało jeziorka te powstały w wyrobiskach po starych kopalniach pirytu. Zabarwienie jeziorek związane jest z występowaniem różnych związków chemicznych.

Pierwsze, to Jeziorko Purpurowe. Woda ma kolor pochodzący od dużego stężenia związków żelaza, wykazuje mocno kwaśny odczyn. To zbiornik słabego roztworu kwasu siarkowego. Podobno zapach siarki jest wyraźnie wyczuwalny na dnie wyrobiska w upalne letnie dni.

%d blogerów lubi to: