Pileus nad cumulonimbusem

W ubiegły czwartek przed zachodem udało mi się uwiecznić ciekawe zjawisko. Nad chmurą burzową cumulonimbus na krótką chwilę pojawił się „kapelusik” – mgła lodowa będąca wynikiem gwałtownej kondensacji pary wodnej z wilgotnej warstwy powietrza, wypchniętej do góry z wierzchołka chmury. Ów „kapelusik” to pileus, forma chmury (z łacińskiego pileus – czapka frygijska, nakrycie głowy).

Pileus
Pileus
Pileus
Pileus

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE METEOFOTOGRAFIA PILEUS FOTOGRAF POGODY

Baranki, cumulonimbusy i cienie

Kilka dni temu trafiłem na taki „barankowy” zachód słońca. Pierwsze zdjęcie to panorama z czterech pionowych ujęć.

W tym samym czasie nieco na południe próbowały wypiętrzyć się podświetlona zachodzącym słońce cumulonimbusy.

Tuż przed zachodem na niebie widać było cienie rzucane przez malutkie chmurki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA ODLEGŁE BURZE

Poliszłoking bez kijków i aparatu

Na wieczorny poliszłoking (to taka odmiana nordikłokingu, tylko bez kijków) nie zabrałem aparatu, bo niebo było zachmurzone i nie spodziewałem się żadnych ciekawych efektów na niebie. W pewnym momencie słońce przebiło się przez chmury i stworzyło ciekawy spektakl okraszony kurzem wydobywającym się spod koszącego zboże kombajnu. Na szczęście nie rozstaję się ze smartfonem i jakieś tam zdjęcie jest.

Groźnie nad zalewem Solińskim

Przedwczoraj rano piękna pogoda, a wieczorem burze, grzmoty i deszcz. Jednak kiedy tylko przestało rzęsiście padać, a było to już po zachodzie słońca, udałem się na moją zaprzyjaźnioną górkę, aby sfotografować niby groźne niebo nad Soliną. Dlaczego niby? To zależało od kąta patrzenia. Na wąskim kącie wyglądało to całkiem przyjemnie.

Ale na szerokim już nie tak wesoło.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT LESKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU JEZIORO SOLIŃSKIE POLAŃCZYK

Burza i mgły | Jezioro Solińskie

Wczoraj udało mi się uchwycić rozwijającą się komórkę burzową nad Zalewem Solińskim. Miałem straszną ochotę czekać na dalszy rozwój wypadków na swojej tutejszej górce, ale bałem się, że zmoknę i zwiałem.

Natomiast wieczorem pojawiły się mgły.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT LESKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU POLAŃCZYK JEZIORO SOLIŃSKIE BURZA NAD ZALEWEM SOLIŃSKIM ŁOWCA BURZ

Czujni pasażerowie

Dobrze, że w samochodzie miałem czujnych pasażerów. Ni stąd ni zowąd zaczęli coś wykrzykiwać. W końcu zrozumiałem o co chodzi. Pojawiła się tęcza. Zatrzymałem w te pędy auto i udało mi się sfotografować wyjątkowo płaską tęczę. A w zasadzie jej połowę.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT PRZEMYSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU METEOFOTOGRAFIA ZJAWISKA OPTYCZNE TĘCZA POGÓRZE PRZEMYSKIE