Burza za burzą

Jak wczoraj wspomniałem, czwartek przyniósł burzowe popołudnie. Po jednej burzy, która jak wskazywały radary miała iść prosto na mnie, a tak się nie stało, z innej strony nieba pojawiła się następna. Poniżej pięć szerokich panoram na nią zrobionych w przeciągu pół godziny.

Fot. Witold Ochał, burza, Trzciana
Fot. Witold Ochał, burza, Trzciana
Fot. Witold Ochał, burza, Trzciana
Fot. Witold Ochał, burza, Trzciana
Fot. Witold Ochał, burza, Trzciana

FOT. WITOLD OCHAŁ BURZA CHMURA BURZOWA SMUGI OPADOWE TRZCIANA PODKARPACIE POWIAT RZESZOWSKI

Burzowe popołudnie

W czwartek po południu pogoda była bardzo dynamiczna. Wróciłem po pracy do domu, wziąłem aparat, jedzenie na wynos i po chwili już jechałem na punkt obserwacyjny. Na górce przywitały mnie odległe burzowe chmury i tęcza. Nie byłem zadowolony z tych zdjęć, ale jak się okazało kilkadziesiąt minut później, to był dopiero początek podniebnego spektaklu… o czym w kolejnych postach.

Fot. Witold Ochał, Trzciana, burza, tęcza
Fot. Witold Ochał, Trzciana, burza, tęcza
Fot. Witold Ochał, Trzciana, burza, tęcza
Fot. Witold Ochał, Trzciana, burza, tęcza
Fot. Witold Ochał, Trzciana, burza, tęcza
Fot. Witold Ochał, Trzciana, burza, tęcza
Fot. Witold Ochał, Trzciana, burza, tęcza

FOT. WITOLD OCHAŁ BURZA CHMURY BURZOWE TĘCZA PODKARPACIE RZESZÓW TRZCIANA

Chmury różne

Dzisiaj kilka zdjęć zrobionych przypadkiem.

26 lipca wracając skądś do domu zwróciłem uwagę na zniekształconą chmurę, z której gdzieś tam w oddali mocno padało.

Fot. Witold Ochał

Kolejne zdjęcie powstało 19 sierpnia. Wtedy w oczy rzucił mi sie piętrzący się pionowo do góry cumulonimbus.

Fot. Witold Ochał

11 sierpnia jak co dzień wybrałem się na zachód słońca. Słońce niestety się nie pokazało, ale w ciekawy sposób podświetliło chmurę. Wydawać by się mogło, że sfotografowałem wyładowanie atmosferyczne 😉

Fot. Witold Ochał

Polowanie na słońce

W ciągu ostatniego tygodnia próbowałem ponownie uchwycić słońce pomiędzy dwoma nadajnikami znajdującymi się w niedalekiej okolicy. Warunki niekoniecznie sprzyjały, a ja podjąłem trzy próby z dwóch innych niż poprzednio miejsc.

24 sierpnia słońce schowało się za chmurami, zanim dotarło do horyzontu, a nie miałem możliwości ustawić się tak, aby złapać je centralnie między wieżami.

Fot. Witold Ochał, zachód słońca za nadajnikami w Ropczycach

Kolejna próba 27 sierpnia. Niedokładnie obczaiłem miejsce fotografowania i próba nieudana. Na niebie była cała masa chmur, więc i tak zdziwiłem się, kiedy słońce pojawiło się dopiero nad samym horyzontem.

Fot. Witold Ochał, zachód słońca
Fot. Witold Ochał, zachód słońca

Ostatnie podejście 29 sierpnia. Tym razem smog zasłonił słońce i wyszło bardzo blade.

Fot. Witold Ochał, zachód słońca

Kolory po burzy

19 sierpnia w ciągu dnia było burzowo i deszczowo. Liczyłem, że na koniec dnia może się zrobić na niebie kolorowo. Tak też było. Trzy zdjęcia powstały w ciągu 8 minut, a kolory zmieniały się z minuty na minutę.

Fot. Witold Ochał, Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, Zagorzyce

FOT. WITOLD OCHAŁ ZAGORZYCE PODLASEK POWIAT ROPCZCKO-SĘDZISZOWSKI ZACHÓD SŁOŃCA CZERWONE NIEBO