Słońce wyzierające

Znaczną część minionego weekendu spędziłem na włóczeniu się po jesiennym lesie. O ile w ciągu roku rzadko tam zaglądam, to jesienią każdą wolną chwilę spędzam na leśnych spacerach. Szczególnie lubię tam zaglądać rano. Wymarzone warunki to poranna mgła i wyzierające słońce. W ten weekend słońca było jednak mało. Od czasu do czasu tylko wyglądało zza chmur.

Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, las
Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, las
Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, las
Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, las
Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, las

FOT. WITOLD OCHAŁ CZARNA SĘDZISZOWSKA POWIATROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI KRAJOBRAZ PODKARPACIE LAS JESIEŃ

Powrót na stare śmieci

Przed tygodniem wybrałem się na wschód słońca w miejsce, w którym dawno nie byłem. Mimo wszechobecnych chmur, niebo zakolorowało mi się na chwilę, a ja będąc w pobliżu zaglądnąłem co u moich wierzb. Niestety z jednej z nich niewiele zostało :/

Fot. Witold Ochał, Zagorzyce jesień
Fot. Witold Ochał, Zagorzyce jesień
Fot. Witold Ochał, Zagorzyce jesień

FOT. WITOLD OCHAŁ ZAGORZYCE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI KRAJOBRAZ PEJZAŻ WSCHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO JESIEŃ

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 31.10.2018

Końcówka października zaskoczyła bardzo dobrymi warunkami do dalekich obserwacji. Tym razem znów coś nowego. Tatry co prawda te same, ale nad nimi wisiały chmury i do końca nie było wiadomo, co góra, a co chmura.

Fot. Witold Ochał, Tatry ze Szkodnaj, 31.10.2018
Tatry ze Szkodnej, 136 km, 31.10.2018
Fot. Witold Ochał, Tatry ze Szkodnaj, 31.10.2018

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 31.10.2018
Fot. Witold Ochał, Tatry ze Szkodnaj, 31.10.2018

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 31.10.2018
Fot. Witold Ochał, Tatry ze Szkodnaj, 31.10.2018

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 31.10.2018

FOT. WITOLD OCHAŁ TATRY ZE SZKODNEJ PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY DALEKIE OBSERWACJE

Wieczorna niespodzianka

Uwielbiam takie warunki, kiedy całe niebo jest w chmurach, a nad samym horyzontem czyściutkie niebo. Często wtedy pojawiają się zjawiskowe promienie, albo słońce podświetla od dołu chmury. Tym razem obserwowałem i jedno i drugie zjawisko. Promienie na krótko przed zachodem, a podświetlone chmury… czterdzieści minut po zachodzie.

Fot. Witold Ochał, Nockowa
Fot. Witold Ochał, Nockowa
Fot. Witold Ochał, Nockowa
Fot. Witold Ochał, Zagorzyce

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD SŁOŃCA PROMIENIE PODŚWIETLONE CHMURY